W Dąbrowie Górniczej niedosyt po porażce z Atomem

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza rok temu wywalczył wicemistrzostwo Polski, co dało prawo występów w Lidze Mistrzyń. - Teraz Liga Mistrzyń nam uciekła. To strata marketingowa i promocyjna. Ale taki jest sport i myślę, ze nasi sponsorzy to zrozumieją - mówi prezes czwartego klubu Orlen Ligi, Robert Koćma.
Czwarte miejsce siatkarek Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza pozostawia pewien niedosyt - uważa prezes klubu Robert Koćma. - Przed sezonem liczyłem na medal. Ale biorąc pod uwagę problemy m.in. z kontuzjami, to w sumie nie jest najgorzej -powiedział Koćma.
Przyznał, że nie wszystkie decyzje transferowe były trafne, część zawodniczek nie spełniła pokładanych w nich nadziei. - Ja również ponoszę za to odpowiedzialność - zaznaczył.
Przez większość sezonu MKS grał jedną atakującą Katarzyną Zaroślińską. W meczach o trzecie miejsce jej też zabrakło z powodu kontuzji.
W listopadzie 2013 nastąpiła zmiana trenera - Waldemara Kawkę zastąpił Nicola Negro. Po czwartkowym, ostatnim meczu o brąz z Atomem Trefl Sopot Włoch zapowiedział, że nie będzie w kolejnym sezonie prowadził zagłębiowskiej drużyny i z powodów osobistych wraca do ojczyzny. - To bardzo porządny, pracowity, zawsze dobrze przygotowany trener. Nie miał zbyt wielkiego pola manewru - zauważył Koćma.
Stwierdził, że ma kilku kandydatów z kraju i zagranicy do objęcia stanowiska szkoleniowca. Decyzja w tej sprawie powinna być znana w ciągu 10 dni. Przypomniał, iż cały czas w klubie pracuje asystent kolejnych trenerów Leszek Rus.
Zmiany zajdą też w składzie zespołu. W czwartek o swoim rozstaniu z MKS poinformowała kapitan Elżbieta Skowrońska, z kolei przedłużyła umowę na kolejny sezon turecka rozgrywająca Ozge Cemberci.
- W głowie i w rozmowach szkielet drużyny mam. To też jednak wymaga trochę czasu. Myślę, że za trzy tygodnie powinno być wiadomo, w jakim zestawieniu będziemy się przygotowywać do nastęnego sezonu - poinformował Koćma.
Dąbrowianki rok temu wywalczyły wicemistrzostwo Polski, co dało im prawo występów w Lidze Mistrzyń. - Teraz Liga Mistrzyń nam uciekła. To strata marketingowa i promocyjna. Ale taki jest sport i myślę, ze nasi sponsorzy to zrozumieją - stwierdził prezes.
Komentarze