Kołtoń: Jaka siła Niemców na Polskę? Loew głosi: Do nich należy przyszłość!

W 18-osobowej kadrze Niemiec na spotkanie z Polską w Hamburgu znalazło się aż 10. piłkarzy, którzy mają szanse wyjazdu na mundial. Zachwycić może trio z Schalke, Goretzka, Meyer i Draxler, a także napastnik Volland, który w podstawowej kadrze Joachima Loewa jest jednym zmiennikiem Miroslava Klose!
8 maja selekcjoner Niemiec, Joachim Loew powołał 30 piłkarzy, którzy w Południowym Tyrolu będą szlifować formę na Mundial. 10 z nich najpierw zawita do Hamburga, aby pokazać się na tle Polski. To bramkarz Ron-Robert Zieler z Hanoweru, obrońcy - Benedikt Hoewedes z Schalke, Matthias Ginter z Freiburga (chce go Dortmund), a także defensor z Sampdorii, Shkodran Mustafi, defensywny pomocnik z Leverkusen, Lars Bender, a także trio z Schalke - Leon Goretzka, Max Meyer i Julian Draxler, skrzydłowy Augsburga Andre Hahn oraz napastnik Hoffenheim Kevin Volland.
Loew w kontekście spotkania z Biało-czerwonymi mówi: - Owszem w naszej kadrze brakuje wielu czołowych piłkarzy, ale ci, których nominowałem nie są przypadkowi. Większość z nich jest bardzo, bardzo młoda, niektórzy jeszcze nie zdali matury i zagrali dopiero jeden sezon w Bundeslidze, ale to są postacie, do których niewątpliwie należy przyszłość.
Jedzie 21-letni Volland, a nie słynny Mario Gomez
Sensacją nominacji 30 zawodników na Mundial był brak Mario Gomeza, który w 59 meczach dla Niemiec strzelił 25 bramek. 28-letni napastnik w tym sezonie grał bardzo mało w barwach Fiorentiny i dalej ma problem z kolanem. Loew zaznacza: "W całej nasze koncepcji jest miejsce dla dwóch snajperów - Miroslava Klose i Kevina Vollanda". Klose zagrał już 131 meczów w kadrze, strzelając 68 bramek. Jeśli w Brazylii 35-letni Miro zdobędzie tylko jedną bramkę, to wyrówna rekord 15 goli w finałach mistrzostw świata, który należy do Brazylijczyka Ronaldo!
Kto wie jednak, czy Klose nie będzie zmiennikiem 21-letniego Vollanda, który ma za sobą fantastyczny sezon w Bundeslidze. Snajper Hoffenheim uzyskał 10 bramek i zaliczył 10 asyst. Świetnie się czuje w polu karnym, a warto nadmienić, że może w tym przypadku procentować fakt, iż długo nie mógł się zdecydować, co uprawiać futbol, czy hokej. Jego ojciec, Andreas Volland był reprezentacyjnym napastnikiem w hokeju.
O grę ofensywną Niemców w Hamburgu może zadbać trio z Schalke i jest to trio, jakiego można tylko pozazdrościć. Młodzi, zdolni, a już wiele potrafiący. Jens Keller w oparciu o talenty - które mają odpowiednio 20, 19 i 18 lat - zbudował siłę uderzeniową trzeciej drużyny Bundesligi. Julien Draxkler objawił się pierwszy i nawet miał szansę pojechać na finały EURO 2012. Ówczesny trener Schalke, Felix Magath nie mógł się nachwalić lewoskrzydłowego.
- Wszystko, co robi ma ręce i nogi. Świetnie czuje rytm gry, a mimo wieku wykazuje wielką koncentrację". Może tej koncentracji brakowało Mateuszowi Klichowi, gdy spotkał Magatha w Wolfsburgu? Klich nie zdołał zadebiutować w Bundeslidze. Polak musiał powędrować do Holandii, aby regularnie występować. Draxler w ostatni weekend zagrał po raz setny w lidze i może się wykazać 14 bramkami i 17 asystami. Ma na koncie już 20 meczów w Lidze Mistrzów i 13 w Lidze Europejskiej!
Niemiecki Lionel Messi ma 18 lat!
W obecnym sezonie regularnie zaczęło mu towarzyszyć w składzie "Koenigsblauen" dwóch innych nastolatków. W środku pola rewelacją jest Max Meyer. Liczy tylko 169 centymetrów wzrostu, co powoduje, że często porównywany jest do Lionela Messiego. Jako 14-latek trafił do akademii Schalke. Błyskawicznie rozwinął się. W 2012 roku wywalczył wicemistrzem Europy do lat 17, zostając królem strzelców i najlepszym piłkarzem turnieju. W poprzednim sezonie zagrał w Bundeslidze 5 meczów z ławki. W obecnym cyklu rozgrywek występuje już regularnie. W 33 kolejkach zaliczył 29 meczów, z czego 20 w podstawowym składzie! Zdobył 6 bramek i zaliczył 3 asysty, a doświadczenie zbierał także w Champions League (7 spotkań). Niezwykłe panowanie nad piłką zawdzięcza faktowi, że przez cztery lata regularnie grał w futsal. Potrafił zagrać w juniorach Schalke, aby po południu walczyć o punkty w futsalu!
Draxler z reguły gra z lewej, Meyer w środku, a prawe skrzydło Schalke to Leon Goretzka. Latem 2013 roku - jako 18-latek - kosztował ponad 3 miliony euro. Pokazał się w 2. Bundeslidze w barwach Bochum w sezonie 2012/2013 i od razu otrzymał propozycję z czołowego niemieckiego klubu. Jego trener z Bochum Peter Neururer przyznał:
- Nigdy nie widziałem nastolatka o takim potencjale, jak Goretzka. A Neururer pracuje w niemieckim futbolu od końca lat osiemdziesiątych XX wieku, a więc już ćwierć wieku. Wcześniej Leona w juniorach Bochum prowadził jeden z najlepszych piłkarz w historii Bochum, Dariusz Wosz. 17-krotny reprezentant Niemiec - pochodzący z Polski - oświadczył dziennikarzom: - To talent stulecia. Dla Schalke już w pierwszym sezonie zagrał 24 spotkania - z czego 14 od początku - strzelając 4 gole i zaliczając jedną asystę. Keller dał mu posmakować Ligi Mistrzów - 4 razy jako zmiennikowi.
Bender w środku pola w Hamburgu, a później w Brazylii?
Środek pola w Hamburgu będzie stabilizował Lars Bender, który - mimo 25 lat - jest jednym z najbardziej doświadczonych w zespole Loewa na Polskę. Pomocnik Leverkusen zaliczył w kadrze już 17 meczów - między innymi w finałach EURO 2012. W w pierwszej i drugiej lidze niemieckiej - w barwach TSV 1860 Monachium, a później Bayeru - zagrał blisko 200 meczów! Bender ma wielką szansę, aby nie tylko pojechać do Mundial, ale nawet grać w pierwszym składzie. Loew powołał co prawda Samiego Khedirę, ale pomocnik Realu nie występuje w klubie od listopada 2013 roku. Teraz po kontuzji kolana już normalnie trenuje, ale trudno wyrokować, w jakiej będzie formie. Miejsce dla Bastiana Schweinsteigera jest zarezerwowane, ale kto jego partnerem? Loew ma wiele pytań - na część z nich poszuka odpowiedzi we wtorek na tle Biało-czerwonych.
Loew w kontekście spotkania z Biało-czerwonymi mówi: - Owszem w naszej kadrze brakuje wielu czołowych piłkarzy, ale ci, których nominowałem nie są przypadkowi. Większość z nich jest bardzo, bardzo młoda, niektórzy jeszcze nie zdali matury i zagrali dopiero jeden sezon w Bundeslidze, ale to są postacie, do których niewątpliwie należy przyszłość.
Jedzie 21-letni Volland, a nie słynny Mario Gomez
Sensacją nominacji 30 zawodników na Mundial był brak Mario Gomeza, który w 59 meczach dla Niemiec strzelił 25 bramek. 28-letni napastnik w tym sezonie grał bardzo mało w barwach Fiorentiny i dalej ma problem z kolanem. Loew zaznacza: "W całej nasze koncepcji jest miejsce dla dwóch snajperów - Miroslava Klose i Kevina Vollanda". Klose zagrał już 131 meczów w kadrze, strzelając 68 bramek. Jeśli w Brazylii 35-letni Miro zdobędzie tylko jedną bramkę, to wyrówna rekord 15 goli w finałach mistrzostw świata, który należy do Brazylijczyka Ronaldo!
Kto wie jednak, czy Klose nie będzie zmiennikiem 21-letniego Vollanda, który ma za sobą fantastyczny sezon w Bundeslidze. Snajper Hoffenheim uzyskał 10 bramek i zaliczył 10 asyst. Świetnie się czuje w polu karnym, a warto nadmienić, że może w tym przypadku procentować fakt, iż długo nie mógł się zdecydować, co uprawiać futbol, czy hokej. Jego ojciec, Andreas Volland był reprezentacyjnym napastnikiem w hokeju.
O grę ofensywną Niemców w Hamburgu może zadbać trio z Schalke i jest to trio, jakiego można tylko pozazdrościć. Młodzi, zdolni, a już wiele potrafiący. Jens Keller w oparciu o talenty - które mają odpowiednio 20, 19 i 18 lat - zbudował siłę uderzeniową trzeciej drużyny Bundesligi. Julien Draxkler objawił się pierwszy i nawet miał szansę pojechać na finały EURO 2012. Ówczesny trener Schalke, Felix Magath nie mógł się nachwalić lewoskrzydłowego.
- Wszystko, co robi ma ręce i nogi. Świetnie czuje rytm gry, a mimo wieku wykazuje wielką koncentrację". Może tej koncentracji brakowało Mateuszowi Klichowi, gdy spotkał Magatha w Wolfsburgu? Klich nie zdołał zadebiutować w Bundeslidze. Polak musiał powędrować do Holandii, aby regularnie występować. Draxler w ostatni weekend zagrał po raz setny w lidze i może się wykazać 14 bramkami i 17 asystami. Ma na koncie już 20 meczów w Lidze Mistrzów i 13 w Lidze Europejskiej!
Niemiecki Lionel Messi ma 18 lat!
W obecnym sezonie regularnie zaczęło mu towarzyszyć w składzie "Koenigsblauen" dwóch innych nastolatków. W środku pola rewelacją jest Max Meyer. Liczy tylko 169 centymetrów wzrostu, co powoduje, że często porównywany jest do Lionela Messiego. Jako 14-latek trafił do akademii Schalke. Błyskawicznie rozwinął się. W 2012 roku wywalczył wicemistrzem Europy do lat 17, zostając królem strzelców i najlepszym piłkarzem turnieju. W poprzednim sezonie zagrał w Bundeslidze 5 meczów z ławki. W obecnym cyklu rozgrywek występuje już regularnie. W 33 kolejkach zaliczył 29 meczów, z czego 20 w podstawowym składzie! Zdobył 6 bramek i zaliczył 3 asysty, a doświadczenie zbierał także w Champions League (7 spotkań). Niezwykłe panowanie nad piłką zawdzięcza faktowi, że przez cztery lata regularnie grał w futsal. Potrafił zagrać w juniorach Schalke, aby po południu walczyć o punkty w futsalu!
Draxler z reguły gra z lewej, Meyer w środku, a prawe skrzydło Schalke to Leon Goretzka. Latem 2013 roku - jako 18-latek - kosztował ponad 3 miliony euro. Pokazał się w 2. Bundeslidze w barwach Bochum w sezonie 2012/2013 i od razu otrzymał propozycję z czołowego niemieckiego klubu. Jego trener z Bochum Peter Neururer przyznał:
- Nigdy nie widziałem nastolatka o takim potencjale, jak Goretzka. A Neururer pracuje w niemieckim futbolu od końca lat osiemdziesiątych XX wieku, a więc już ćwierć wieku. Wcześniej Leona w juniorach Bochum prowadził jeden z najlepszych piłkarz w historii Bochum, Dariusz Wosz. 17-krotny reprezentant Niemiec - pochodzący z Polski - oświadczył dziennikarzom: - To talent stulecia. Dla Schalke już w pierwszym sezonie zagrał 24 spotkania - z czego 14 od początku - strzelając 4 gole i zaliczając jedną asystę. Keller dał mu posmakować Ligi Mistrzów - 4 razy jako zmiennikowi.
Bender w środku pola w Hamburgu, a później w Brazylii?
Środek pola w Hamburgu będzie stabilizował Lars Bender, który - mimo 25 lat - jest jednym z najbardziej doświadczonych w zespole Loewa na Polskę. Pomocnik Leverkusen zaliczył w kadrze już 17 meczów - między innymi w finałach EURO 2012. W w pierwszej i drugiej lidze niemieckiej - w barwach TSV 1860 Monachium, a później Bayeru - zagrał blisko 200 meczów! Bender ma wielką szansę, aby nie tylko pojechać do Mundial, ale nawet grać w pierwszym składzie. Loew powołał co prawda Samiego Khedirę, ale pomocnik Realu nie występuje w klubie od listopada 2013 roku. Teraz po kontuzji kolana już normalnie trenuje, ale trudno wyrokować, w jakiej będzie formie. Miejsce dla Bastiana Schweinsteigera jest zarezerwowane, ale kto jego partnerem? Loew ma wiele pytań - na część z nich poszuka odpowiedzi we wtorek na tle Biało-czerwonych.
Komentarze