Łęczna od przyszłego sezonu w ekstraklasie! Walka o awans i utrzymanie trwa

Piłka nożna
Łęczna od przyszłego sezonu w ekstraklasie! Walka o awans i utrzymanie trwa
Zawodnicy Górnika mają prawo do radości - wracają do ekstraklasy po kilku latach przerwy / fot. Cyfrasport

Do końca rozgrywek I ligi pozostały dwie kolejki, ale większość rozstrzygnięć jest już znana. Liderem jest Górnik Łęczna, który jest już pewien awansu do ekstraklasy. W wyścigu o drugie miejsce prowadzi GKS Bełchatów przed Arką Gdynia. O pozostanie w lidze walczą cztery zespoły m.in. Stomil Olsztyn.

Górnik Łęczna z awansem do T-Mobile Ekstraklasy

We wczorajszym meczu Olimpia Grudziądz gościła u siebie lidera rozgrywek, Górnika Łęczna. W pierwszej połowie lepsze wrażenie sprawiali gospodarze. Okazję miał m.in Bielawski, któy uderzał "fałszem" ale golkiper bełchatowian był górą. Posypała się na początku drugiej połowy gra "Olimpijczyków". W 48. minucie Szmatiuk wrzucał piłkę z rzutu wolnego, ta odbiła się od jednego z obrońców i zmyliła Osieckiego. Podpopieczni Dariusza Kubickiego najprawdopodobniej wzięli przykład z pogody i załamali się tak, jak ona. Przyjezdni dowieźli 1:0 do końca i zdobyli cenne trzy punkty, ktore dały im awans do T-Mobile Ekstraklasy.

Prezes Górnika Artur Kapelko powiedział: "Przypomnę, że ten sezon rozpoczęliśmy od dwóch przegranych i później skupialiśmy się na kolejnych spotkaniach. Awans nie przyszedł łatwo, zawodnicy swoją postawą i determinacją, walką o każdy centymetr na boisku zasłużyli na tę sportową nagrodę, jaką jest awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Dziękuję piłkarzom i szkoleniowcom, sponsorom i kibicom, tym wszystkim, którzy byli z nami w trudnych chwilach, a tych nie brakowało".

Pierwsza trójka solidarnie wygrywa

Swój mecz wygrali także gracze Kamila Kieresia. W meczu z Flotą Świnoujście błysnął Bartosiak, który w ciągu trzech minut strzelił dwie bramki. Piłkarze z Pomorza nie mieli ani dobrego egzekutora, ani pomysłu na grę. W ostatnich minutach bezbronych "Wyspiarzy" dobil Wroński, który ustalił wynik na 3:0 dla PGE GKS. Drużyna z Bełchatowa jest druga w klasyfikacji i o cztery punkty wyprzedza trzecią, także walczącą o awans, Arkę Gdynia.

Arka również nie odstaje od czołówki i dalej liczy się w walce o awans do ekstraklasy. Spotkanie z niepewną utrzymania w lidze Chojniczanką Chojnice nie należało do najprostszych. "Arkowcy" w 12. minucie stracili swojego zawodnika i resztę spotkania musieli grać w dziesiątkę. Chojniczanka szukała swoich okazji, ale ofiarna obrona defensywy i dobra taktyka przyniosły rezultat w postaci "zera z tyłu". "Żółto-niebiescy" wyjechali z Chojnic z kompletem punktów - w 86. minucie po dobitce trafił Sulewski.

Stomil jeszcze nie spada


32. kolejka I ligi obfitowała w emocje i bramki. Najwięcej goli zobaczyli kibice w Olsztynie. Dla piłkarzy Stomilu był to mecz z kategorii "być albo nie być". Zadanie było tym trudniejsze, że "Duma Warmii" mierzyła się z mocnym GKS-em Katowice. Mecz zaczął się po myśli gospodarzy, którzy szybko strzelili bramkę i od 34. minucie grali z przewagą jednego zawodnika. "GieKSa" wyrównała w 70. minucie, ale ostatni kwadrans należał do podopiecznych Adama Łopatko. Zespół z Katowic stracił drugiego zawodnika, a Trzeciakiewicz i Kato wykorzystali stworzone sytuacje. Stomil wygrał 3:1 i dalej liczy się w walce o utrzymanie.

Energetyk głodny, Puszcza niecała

W drugim meczu, który mógł namieszać w dole tabeli, grały ze sobą drużyny, które znajdują się "pod kreską" : Puszcza Niepołomice i Energetyk ROW Rybnik. Początek należał do gospodarzy, którzy za sprawą Zaremby mogli wyjść na prowadzenie, lecz świetnie dysponowany w bramce Bucek obronił uderzenie zza pola karnego. Odgryźć próbował się Muszalik, ale fatalnie spudłował. W 67. minucie Energetyk dopiął swego i po szybkiej kontrze Wieczorek trafił na 1:0. Wydawało się, że wynik do końca spotkania już się nie zmieni, ale w doliczonym czasie gry wspomniany wcześniej Zaręba z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. Podział punktów na dole tabeli nie satysfakcjonuje żadnej z drużyn.

Wyniki spotkań 32. kolejki 1. ligi:


Wisła Płock - Sandecja Nowy Sącz 2:0 (1:0)
Olimpia Grudziądz  - Górnik Łęczna 0:1 (0:0)
Chojniczanka Chojnice - Arka Gdynia 0:1 (0:0)
PGE GKS Bełchatów - Flota Świnoujście 3:0 (2:0)
GKS Tychy - Okocimski Brzesko 2:0 (0:0)
Stomil Olsztyn - GKS Katowice 3:1 (1:0)
Kolejarz Stróże - Dolcan Ząbki 2:1 (1:0)
Puszcza Niepołomice - Energetyk ROW Rybnik 1:1 (0:0)
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Miedź Legnica 2:0 (1:0)

Tabela 1. ligi po 32. kolejce:


1 Górnik Łęczna 32 
60 
44-25 - awans
2 GKS Bełchatów 32 57 45-27
3 Arka Gdynia 32 53 50-35
4 Dolcan Ząbki 32 51 56-37
5 Termalica Bruk-Bet 32 49 37-30
6 Olimpia Grudziądz 32 49 35-37
7 Wisła Płock 32 48 34-31
8 GKS Katowice 32 44 40-41
9 Sandecja Nowy Sącz 32 43 29-36
10 Miedź Legnica 32 43 40-33
11 Kolejarz Stróże 32 41 34-36
12 Flota Świnoujście 32 38 27-34
13 GKS Tychy 32 37 33-44
14 Chojniczanka 32 37 31-32    
15 Stomil Olsztyn 32 37 36-41
16 Puszcza Niepołomice 32 33 34-50
17 Energetyk ROW Rybnik 32 33 40-46
18 Okocimski Brzesko 32 23 17-47 - spadek

Mateusz Rutkowski, Polsat Sport, ekstraklasa.net

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze