Lepa: Przez Ligę Europejską na podbój... krajowych rozgrywek

Siatkówka
Lepa: Przez Ligę Europejską na podbój... krajowych rozgrywek
Piotr Hain jest w kręgu zainteresowań Stephana Antigi. Teraz będzie mógł pokazać się w Lidze Europejskiej / fot. CyfraSport

To nie jest test kadry B! Ale może być wylęgarnią przyszłych reprezentantów kraju - z takim nastawieniem należy przyglądać się rozgrywkom Ligi Europejskiej pań i panów, które ruszają w ten weekend. Mam nadzieję, że dla Andrzeja Kowala i Piotra Makowskiego będą one możliwością pracy z kilkoma ciekawymi talentami znad Wisły.

Pierwszymi przeciwnikami naszych reprezentacji będą drużyny Czarnogóry i Grecji. Inaugurujące mecze zagramy w piątek w Miliczu i w niedzielę w Wałbrzychu. Dla innych zespołów Ligi Europejska to próba kontaktu z europejską czołówką, która nie ma prawa udziału w Lidze Światowej i Grand Prix. Biało-czerwoni w obu tych prestiżowych cyklach występują regularnie, więc w tym sezonie dopiero zadebiutują w LE. A to za sprawą dopuszczenia przedstawicieli silniejszych krajów.

To idzie młodość

Oczywiście ze względu na udział w "światówce" i Grand Prix w akcji nie zobaczymy naszych najlepszych reprezentantów, ale i tak szansę dostaną niektórzy zawodnicy powołani przez Stephana Antigę do szerokiej kadry na obecny sezon oraz doświadczone siatkarki, które mogliśmy niedawno oglądać w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. - Obie nasze drużyny są bardzo młode, ale świadome rangi gry w biało-czerwonych barwach i budowania trwałych podwalin przyszłych sukcesów - mówił niedawno prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski.

I właśnie o tę "młodość" chodzi! To musi być sposób na pielęgnację talentów, które wkrótce powinny zastępować bardziej uznanych, ale przede wszystkim podbudować ich w walce o miejsca w składach ekip z PlusLigi i Orlen Ligi już teraz.

- Naszym celem jest jak najlepsza gra w Lidze Europejskiej, sprawdzenie samych siebie na tak wysokim szczeblu i oczywiście awans jak najwyżej w tych zawodach - mówi Bartosz Bednorz przed początkiem rywalizacji biało-czerwonych. Bednorz to siatkarz, który w minionym sezonie debiutował na najwyższym szczeblu rozgrywek w barwach AZS Częstochowa, a teraz przechodzi do Indykpolu AZS Olsztyn.

Nie żałuję sezonu

- Atmosfera w drużynie jest świetna, wszyscy się dogadujemy i razem ciężko pracujemy przed zbliżającą się Ligą Europejską. Wiadomo, że rywalizujemy ze sobą, ale jest to zdrowa rywalizacja. Wspieramy się wzajemnie i myślę, że stworzymy zgrany kolektyw, pomimo bardzo krótkiego okresu przygotowawczego - dodaje przyjmujący.

- Ten rok nauczył mnie cierpliwości, której mi brakuje, ale cały czas nad tym pracuję. Pojawiły się okazje do wejścia na boisko, jednak uważam, że w zespole, który słynie z kreowania młodych zawodników, to za mało. Jednak nie żałuję sezonu. Nabrałem pewnego doświadczenia, które mam nadzieję pomoże mi w następnym sezonie - podkreśla Bednorz.

W tegorocznej edycji Ligi Europejskiej siatkarzy startuje 10 drużyn. Obok Polski dwie zadebiutują w zawodach. Polacy, w grupie A zmierzą się z Grecją, Rumunią, Czarnogórą i Azerbejdżanem (także pierwszy raz w LE). W tym roku zabraknie natomiast drużyn z trzech pierwszych miejsc zeszłorocznej edycji - Belgii, Chorwacji i Czech. Zwycięzcy grup i drużyny z drugich miejsc zagrają w półfinałach i finałach w formie meczów i spotkań rewanżowych granych u siebie i na wyjeździe, a nie w turnieju Final Four, jak było do tej pory.

Zapracowany Makowski

O ile ekipę panów poprowadzi Andrzej Kowal, który w ostatnich trzech sezonach meldował się z Asseco Resovią Rzeszów w finałach PlusLigi, a w 2012 i 2013 roku zdobywał mistrzostwo Polski, o tyle panie poprowadzi pierwszy selekcjoner. Mam nadzieję, że dzięki temu Piotr Makowski będzie myślał długofalowo i wkrótce doczekamy się, że z kadry na Ligę Europejską wyjdą zawodniczki gotowe do pierwszej reprezentacji. Stephane Antiga jest wszak w tym sezonie nastawiony na sukces w polskim mundialu, a Makowski może myśleć perspektywicznie i celować w igrzyska w Rio de Janeiro 2016. A z niektórymi zawodniczkami wiązać plany pod kątem mistrzostw świata w 2018 roku.

Panie zagrają w grupie B przeciwko ubiegłorocznym zwyciężczyniom Niemkom oraz Hiszpankom i Greczynkom. Choć to już szósta edycja Ligi Europejskiej, Polki wezmą w niej udział po raz pierwszy. Selekcjoner Makowski zapowiedział po kwalifikacjach do Eurovolleya 2015, że skład który zagra w Lidze Europejskiej zmieni się dość znacznie - nie zobaczymy w nim Izabeli Kowalińskiej, Izabeli Bełcik ani Elżbiety Skowrońskiej. W pierwszej części rozgrywek nie wezmą też udziału Joanna Wołosz i Katarzyna Zaroślińska. Pokażą się natomiast bardzo młode zawodniczki oraz Klaudia Kaczorowska, Maja Tokarska i Agata Durajczyk.

Wszystkie zespoły rozegrają po sześć meczów w domu i sześć na wyjeździe. Tak jak u panów zwyciężczynie grup i drużyny z drugich miejsc rozegrają fazę finałową w formie meczów i spotkań rewanżowych rozgrywanych u siebie i na wyjeździe.

Tradycyjną atrakcją spotkań w Miliczu, gdzie wystartuje polska edycja Ligi Europejskiej będzie "X odsłona Alei Gwiazd". Podczas ceremonii odciski dłoni w Alei Gwiazd Siatkówki na milickim rynku zostawią Andrea Anastasi, Andrea Gardini, Wilfredo Leon i Karch Kiraly. Nowe polskie ślady należeć będą do Magdaleny Śliwy i Artura Popko.

Skład męskiej reprezentacji:

Przyjmujący: Bartosz Bednorz, Jakub Wachnik, Michał Filip, Sławomir Stolc, Łukasz Kaczmarek, Wojciech Ferens

Atakujący: Michał Kaczyński, Maciej Muzaj, Bartłomiej Bołądź

Rozgrywający: Michał Kędzierski, Nikodem Wolański, Przemysław Stępień

Środkowi: Mateusz Bieniek, Jan Nowakowski, Dawid Dryja, Piotr Hain

Libero: Adam Kowalski, Michał Żurek

Piątek, 06 czerwca, MILICZ

14.30, Polska - Grecja Liga, Europejska siatkarek (transmisja Polsat Sport)

17.30, Polska - Czarnogóra, Liga Europejska siatkarzy (transmisja Polsat Sport News)

Niedziela, 08 czerwca, WAŁBRZYCH

14.30, Polska - Grecja, Liga Europejska siatkarek (transmisja Polsat Sport)

17.30, Polska - Czarnogóra, Liga Europejska siatkarzy (transmisja Polsat Sport)

Marcin Lepa, Polsat Sport, siatka.org

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze