Jurecki: Wielki relaks, wielki luz

Wczorajsza podróż przebiegała sprawnie, nie byliśmy zmęczeni. Dzisiaj rano byliśmy w Magdeburgu na spacerze i na kawie. Czujemy się zrelaksowani. Jest w naszej ekipie "luz" - mówi w wywiadzie dla Polsatsport.pl Bartosz Jurecki, kołowy naszej reprezentacji.
Łukasz Borowski: Niespełna doba do najważniejszego dla nas od lat meczu z Niemcami. Przyjechaliście wczoraj do Magdeburga. Spokój, hotel w odludnym miejscu, nie w centrum miasta, czuć skupienie. Jak wyglądają ostatnie godziny przygotowań przed starciem z Niemcami?
Bartosz Jurecki: Wczorajsza podróż przebiegała sprawnie, nie byliśmy zmęczeni. Dzisiaj rano byliśmy w Magdeburgu na spacerze i na kawie. Czujemy się zrelaksowani. Jest w naszej ekipie "luz". Przed chwilą mieliśmy odprawę, idziemy doszlifować parę elementów.
Magdeburg - miejsce dla Ciebie szczególne - hala, w której grasz na co dzień. Tutaj wszyscy Niemcy mówią, że Polsce zrobią "kocioł". Wy pokazaliście nie raz, że serduchem, walką do końca i o każdy metr parkietu jesteście zrobić w stanie
Ma być wielkie piekło, ale tego się spodziewamy. Jesteśmy przyzwyczajeni do takich kibiców i może nam to nawet pomóc. Jesteśmy przygotowani. Gramy - ja gram u siebie (śmiech) - chłopcy też się tutaj dobrze czują. Myślimy pozytywnie. Jutro pokażemy swoją siłę.
Zapominamy o meczu w Ergo Arenie i jutro wychodzimy po zwycięstwo?
Już dawno zapomnieliśmy o tym meczu. Swoje zrobiliśmy, czyli wygraliśmy. Wszyscy pewnie będą mówić, że to tylko jedna bramka, ale liczy się zwycięstwo. Jutro jedziemy po kolejne.
Cała rozmowa z Bartoszem Jureckim w załączonym materiale wideo.
Transmisja meczu Niemcy - Polska, który zadecyduje o awansie jednej z ekip do przyszłorocznych finałów MŚ w piłce ręcznej w Katarze na antenie Polsat Sport w sobotę od godziny 15.00
Bartosz Jurecki: Wczorajsza podróż przebiegała sprawnie, nie byliśmy zmęczeni. Dzisiaj rano byliśmy w Magdeburgu na spacerze i na kawie. Czujemy się zrelaksowani. Jest w naszej ekipie "luz". Przed chwilą mieliśmy odprawę, idziemy doszlifować parę elementów.
Magdeburg - miejsce dla Ciebie szczególne - hala, w której grasz na co dzień. Tutaj wszyscy Niemcy mówią, że Polsce zrobią "kocioł". Wy pokazaliście nie raz, że serduchem, walką do końca i o każdy metr parkietu jesteście zrobić w stanie
Ma być wielkie piekło, ale tego się spodziewamy. Jesteśmy przyzwyczajeni do takich kibiców i może nam to nawet pomóc. Jesteśmy przygotowani. Gramy - ja gram u siebie (śmiech) - chłopcy też się tutaj dobrze czują. Myślimy pozytywnie. Jutro pokażemy swoją siłę.
Zapominamy o meczu w Ergo Arenie i jutro wychodzimy po zwycięstwo?
Już dawno zapomnieliśmy o tym meczu. Swoje zrobiliśmy, czyli wygraliśmy. Wszyscy pewnie będą mówić, że to tylko jedna bramka, ale liczy się zwycięstwo. Jutro jedziemy po kolejne.
Cała rozmowa z Bartoszem Jureckim w załączonym materiale wideo.
Transmisja meczu Niemcy - Polska, który zadecyduje o awansie jednej z ekip do przyszłorocznych finałów MŚ w piłce ręcznej w Katarze na antenie Polsat Sport w sobotę od godziny 15.00
Komentarze