Kucharski: Grecja i Kostaryka stworzą widowisko. A przecież o to chodzi!

Brawa dla Samarasa, że podjął się wielkiej odpowiedzialności. Stawka była olbrzymia. Ogólnie to cała drużyna grecka zagrała świetny mecz. Piłkarze Wybrzeża Kości Słoniowej - poza golem - praktycznie nie stwarzali zagrożenia - ocenia dla Polsatsport.pl Cezary Kucharski.
Przebieg spotkania
Nie zaskoczyła mnie taktyka Greków. Musieli wygrać, by awansować do kolejnej rundy, więc to było oczywiste, że zagrają odważnie. Także zaskoczenie być po prostu nie mogło. Wykonali swój plan.
Bohater meczu
Bohaterem była cała drużyna. Brawa dla Samarasa - wywalczył rzut karny, później go wykorzystał. Widać było w momencie, kiedy podchodził do piłki, że był zestresowany, ale nie można się dziwić – stawka była olbrzymia. Podjął się wielkiej odpowiedzialności. Tak naprawdę cała drużyna zagrała świetny mecz. Wybrzeże Kości Słoniowej – poza golem – praktycznie nie stwarzało zagrożenia.
Antybohater meczu
Trudno wskazać. Można mówić o pechowcu Sio, gdyż sprokurował rzut karny, ale to był absolutny przypadek. Wytrącił Samarasa z równowagi, owszem, nieodpowiedzialne, ale także mocno przypadkowe. Nie było to celowe zagranie.
Starsza generacja
To był prawdopodobnie ostatni taki turniej Drogby. Jest to doświadczony zawodnik, który ma za sobą wielką przeszłość, ale w meczu z Grecją nie grał dobrze. Oczywiście to nadal wielkie nazwisko, które wywołuje duże emocje – słychać to było na trybunach – ale piłkarsko nie dał tyle, ile mógłby dać. Potrzebny jest ktoś nowy.
Co dalej z Grecją?
W meczu Grecji z Kostaryką wszystko jest możliwe. Kostaryka jest w świetnej formie. Z kolei Grecja to zespół doświadczony, turniejowy. Trudno wskazać faworyta. Jako Europejczyk kibicuję Grekom. Spotkanie na pewno będzie ciekawe – w końcu to mundial! Może to nie są potęgi, ale jak popatrzymy na konfrontację Grecji z Wybrzeżem Kości Słoniowej, to także nie był mecz, który przyciąga ludzi przed telewizory, a mimo wszystko piłkarzom udało się przekonać wielu sceptyków. Było mnóstwo emocji – to właśnie cechuje ten mundial. Kostaryka i Grecja mogą stworzyć wielkie widowisko, a w piłce przecież o to chodzi.
Komentarze