Mielewski: Teraz liczy się już tylko mundial

Siatkówka
Mielewski: Teraz liczy się już tylko mundial
Mimo dwóch zwycięstw nad Iranem, Polaków zabraknie w turnieju finałowym Ligi Światowej. / fot. PAP

Włochy, Iran, Brazylia, Rosja, Stany Zjednoczone oraz zwycięzca finałowego turnieju drugiej dywizji. To skład Final Six Ligi Światowej. Podobnie jak rok temu nasz zespół nie znalazł się wśród najlepszych. Nie będę udawał, że nie jestem zawiedziony. Jestem. Po dwóch zwycięstwach nad Iranem oczyma wyobraźni już widziałem nasz zespół we Florencji.

Byłem przekonany, że Włosi wygrają przynajmniej dwa sety z Brazylią. Niestety, myliłem się. Brazylijczycy - choć dalej uważam, że sporo im brakuje do optymalnej formy, byli bardzo zdeterminowani i zasłużenie zwyciężyli. W naszej grupie wszystkie zespoły miały ten sam meczowy bilans: sześć zwycięstw i sześć porażek. O awansie Brazylii zdecydowały sety. Dlatego nie ma się co zżymać na Italię. Awans przegraliśmy wcześniej. Być może tydzień wcześniej… w Teheranie.

Potrzebne solidne sparingi

W tym sezonie nie liczył się wynik w Lidze Światowej. Florencja miała być jednak ważnym etapem w przygotowaniach do Mistrzostw Świata. Nie chodziło o zdobywanie medali czy walkę o zwycięstwo. Sztab szkoleniowy potrzebował spotkań z mocnymi rywalami. Konfrontacji z najlepszymi. Teraz tego zabraknie.

Mam nadzieję, że Stephan Antiga wraz z władzami związku zadba o kilka gier kontrolnych z poważnym rywalem, uczestnikiem mundialu. Trzy mecze memoriału Huberta Wagnera to trochę za mało. Być może jednak warto rozegrać dodatkowe spotkania z tymi drużynami jeszcze przed turniejem w Krakowie. Gościć będziemy przecież Rosję i Bułgarię. Obie ekipy tez powinny być zainteresowane. Z Polska mogą się spotkać dopiero w fazie ćwierćfinałowej Mistrzostw.

Bułgarów prowadzić będzie nowy szkoleniowiec: dobrze znany w Polsce były siatkarz Jastrzębskiego Węgla Plamen Konstantinov. Były przyjmujący reprezentacji Bułgarii już zapowiedział, że będzie dążył do powrotu do kadry skłóconych z krajową federacją doświadczonych graczy. Matej Kazijski czy Andrey Zhekov mogą zatem szykować się na mundial. Czy takie mecze będą potrzebne Antidze? Dowiemy się wkrótce.

16 lipca kadra rozpoczyna przygotowania do mistrzostw


Kiedy we Florencji rozpocznie się turniej finałowy Ligi Światowej, polscy siatkarze zameldują się w Spale. Może zabrzmi to dla niektórych dziwnie, ale bardzo się cieszę z tego powodu. Nasz zespół wreszcie będzie mógł trenować. Do mistrzostw Świata pozostanie 6 tygodni. To wymarzona sytuacja dla każdego selekcjonera. Liga Światowa dała Francuzowi kilka odpowiedzi. Niektórzy zawodnicy udowodnili, że z powodzeniem mogą grać na wysokim poziomie.

Dokonując krótkiej analizy już dziś można pokusić się o wytypowanie optymalnej szóstki na mistrzostwa. Może inaczej: szóstki którą moim zdaniem szykować będzie Stephen Antiga. Wygląda na to, że pierwszym rozgrywającym będzie Fabian Drzyzga. Nawet jeśli Paweł Zagumny dołączy do zespołu to przypadnie mu rola doświadczonego zmiennika. Siatkarza który ma pomóc w trudnych momentach. Być może zagrać ważną końcówkę. Na środku siatki Piotr Nowakowski oraz Karol Kłos. To siatkarze którzy mają u Antigi aktualnie najwyższe notowania. Atakujący jest oczywisty: Mariusz Wlazły. Dawid Konarski tez jednak może się cieszyć. Aktualnie wyprzedził w klasyfikacji trenera Grzegorza Boćka. Optymalna para przyjmujących to Winiarski i Kurek. Mam nadzieje, że do walki włączy się Michał Kubiak, ale na razie musi rehabilitować kontuzjowaną dłoń. Czy zdąży? Tego nie wie nikt.

Optymistyczny jest fakt, że Michał jest na liście zawodników, którzy 16 lipca mają pojawić się w Spale. Ciekawie wygląda sytuacja na pozycji libero. Stephen Antiga był bardzo zadowolony z gry w obronie Krzysztofa Ignaczaka. Czy zatem pomysł z grą na 2 libero zostanie utrzymany? Nasz szkoleniowiec nie podjął jeszcze decyzji. Trzeba pamiętać, że ten system ogranicza liczbę przyjmujących w meczowej dwunastce a to mało komfortowa sytuacja dla trenera.

Pierwsza część sezonu reprezentacyjnego za nami. Jak wspomniałem, kilku zawodników wykorzystało szansę daną od trenera w sposób znakomity (Mika, Buszek). Być może jednak niektórzy zawiedli. Antiga rzadko jednak mówi o złych stronach i rozczarowaniach. Odpowiedzią będzie jednak lista którą powinniśmy poznać we wtorek. Lista siatkarzy, którzy zameldują się w Spale i rozpoczną przygotowania do polskich Mistrzostw Świata. Czy będą niespodzianki…?
Jerzy Mielewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze