Legioniści po meczu: Musimy się obudzić

Piłka nożna
Legioniści po meczu: Musimy się obudzić
Bezradni Dusan Kuciak i Tomasz Jodłowiec. Obok strzelec gola Chris Fagan/ fot. Cyfrasport

Spodziewaliśmy się dobrej gry, ale nic nie funkcjonowało jak trzeba. Musimy się obudzić i powiedzieć w szatni parę ostrych słów - powiedział po remisie z St.Patrick's Athletic Tomasz Brzyski. Pomimo niekorzystnego wyniku legioniści nie tracą nadziei. - W rewanżu będziemy chcieli zmazać plamę - dodał Jakub Rzeźniczak.

Kapitan szczerze podsumował grę swojego zespołu. - Rozegraliśmy słabe spotkanie, nie stwarzaliśmy sobie okazji, straciliśmy bramkę - jest wiele do poprawy. Nie jest żadnym wytłumaczeniem to, czy rywale się bronili, trzeba radzić sobie z takimi rzeczami, 80 procent drużyn tak przeciwko nam gra. Kibice mają prawo być na nas źli, bo z takimi przeciwnikami powinniśmy wygrywać.

W podobnym tonie wypowiadał się też Ivica Vrdoljak. - Wszyscy spodziewali się, że już dziś zapewnimy sobie awans,  a skomplikowaliśmy sprawę, którą trzeba teraz naprawić. Nie uważam, żeby postawili w polu karnym autobus, od samego początku próbowali atakować. Dopiero pod koniec, gdy brakowało już sił, mocno się cofnęli.

O grze defensywnej rywali wspominał również Michał Żyro. - Czy dobrze się bronili? Ustawili się w "szesnastce" i ciężko nam było zagrać jakiekolwiek prostopadłe podanie. Staraliśmy się też wrzucać piłki z bocznych sektorów, ale obrońcy dobrze je wybijali. Pod koniec zrobiło się więcej miejsca i stąd bramka Miro.

-  Byłoby źle, gdyby nie Rado. Jestem zaskoczony tym, że strzeliliśmy tylko jedną bramkę. Dominiowaliśmy, ale tylko do pola karnego. To za mało, żeby wygrać mecz. (...) Bronili się bardzo dobrze, a my nie potrafiliśmy sforsować ich linii defensywnej. Bramka Rado jest jedynym pozytywem tego meczu. Okazało się, że przed nami jeszcze dużo dużo pracy. -  dodał Dusan Kuciak.

Dużo pracy będzie także przed Jakubem Koseckim, który po meczu nie krył rozczarowania. - Zagraliśmy słabo i nie trzeba nic więcej dodawać. Starałem się jak najczęściej wychodzić do prostopadłych piłek, takie miałem zadanie. Zrobimy wszystko, aby awansować dalej. Jeszcze raz powtórzę - zagraliśmy bardzo słabo, co tyczy się również mnie.
Sebastian Ryndak, Polsat Sport, legia.com

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze