Majka: Może kiedyś wygram Tour de France

Dzisiejszy etap nie do końca mi się udał, natomiast mogę już powiedzieć, że koszulka najlepszego górala jest moja. To wielkie zaskoczenie w pierwszym moim starcie w Tour de France. Może wygram ten wyścig w przyszłości - powiedział Rafał Majka po zakończeniu 18. etapu Tour de France.
Kolarz ekipy Saxo-Tinkoff mimo miejsca na podium nie był do końca zadowolony ze swojej dzisiejszej jazdy. - Byłem zmęczony po długiej ucieczce podczas wczorajszego etapu i zaatakowałem dość wcześnie, bo nie czułem się zbyt dobrze. Okazało się, że zbyt wcześnie. Ale najważniejsze, że na mecie byłem trzeci. Poczekałem na Pinota i dwóch jadących z nim zawodników (Van Garderen i Peraud - przyp. red.) - relacjonował przebieg etapu Majka.
Po czym dodał: - Dzisiejszy etap nie do końca mi się udał, ale jestem bardzo zadowolony z dwóch zwycięstw etapowych, dwóch miejsc w czołowej trójce w górach i ze zdobycia koszulki w grochy. Po dzisiejszym etapie mogę już powiedzieć, że koszulka najlepszego górala jest moja. To wielkie zaskoczenie w pierwszym moim starcie w Tour de France. Może wygram ten wyścig w przyszłości - zakończył kolarz pochodzący z Zegartowic.
Po czym dodał: - Dzisiejszy etap nie do końca mi się udał, ale jestem bardzo zadowolony z dwóch zwycięstw etapowych, dwóch miejsc w czołowej trójce w górach i ze zdobycia koszulki w grochy. Po dzisiejszym etapie mogę już powiedzieć, że koszulka najlepszego górala jest moja. To wielkie zaskoczenie w pierwszym moim starcie w Tour de France. Może wygram ten wyścig w przyszłości - zakończył kolarz pochodzący z Zegartowic.
Komentarze