Trener Belgów: Polki się nam zrewanżowały

Trener reprezentacji Belgii Gert Vande Broek po porażce z Polską 3:1 docenił klasę naszego zespołu. - Dziś rywal był po prostu lepszy od nas - stwierdził szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów".
- Dla polskiego zespołu był to taki rewanż za porażkę, jaką poniósł u siebie w kwalifikacjach do mistrzostw świata. Przeciwnik dobrze nas rozpracował taktycznie, dlatego ja nie lubię trenerów, którzy mówią, że ich zespół zagrał źle. Po prostu przeciwnik zrobił wszystko, byśmy dziś nie zagrali dobrze. Polki grały przed World Grand Prix w kwalifikacjach do mistrzostw Europy i w Lidze Europejskiej, a dla nas był to pierwszy w tym sezonie oficjalny mecz - podsumował trener Belgii.
O tym, że był to pierwszy oficjalny mecz zespołu wspominała także kapitan Charlotte Leys. - Na pewno wpływ na naszą grę miał fakt, że było to dla nas pierwsze oficjalne spotkanie. Wcześniej miałyśmy tylko sparingi i towarzyskie turnieje. Jedyny pozytyw z dzisiejszego meczu to trzeci set, w którym zagrałyśmy całkiem dobrze, przede wszystkim w przyjęciu. Mam nadzieję, że z lepszej strony pokażemy się w następnych meczach - zakończyła reprezentantka "Czerwonych Diabłów".
O tym, że był to pierwszy oficjalny mecz zespołu wspominała także kapitan Charlotte Leys. - Na pewno wpływ na naszą grę miał fakt, że było to dla nas pierwsze oficjalne spotkanie. Wcześniej miałyśmy tylko sparingi i towarzyskie turnieje. Jedyny pozytyw z dzisiejszego meczu to trzeci set, w którym zagrałyśmy całkiem dobrze, przede wszystkim w przyjęciu. Mam nadzieję, że z lepszej strony pokażemy się w następnych meczach - zakończyła reprezentantka "Czerwonych Diabłów".
Komentarze