Adamek: Wasilewski nie chce mojej walki ze Szpilką

Andrzej Wasilewski mówi inne rzeczy na wizji, a inne w prywatnej rozmowie. Nie jest szczery i wie, że zakończę karierę Artura Szpilki, więc nie chce, aby do tej walki doszło – mówi Tomasz Adamek. Czy „Góral” zmierzy się 8 listopada ze „Szpilą”?
W poprzednim magazynie Puncher Dyrektor ds. Sportu Telewizji Polsat Marian Kmita ogłosił, że na listopadowej gali Polsat Boxing Night w walce wieczoru zobaczymy starcie Adamka ze Szpilką. Teraz okazuje się, że to wcale nie jest takie pewne.
Promotor Polaka Andrzej Wasilewski w rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem stwierdził, że oba obozy bardzo tego chcą, jednak nie jest to takie proste. – Negocjacje z Tomkiem prowadzi Polsat i nie wiem na jakim to jest poziomie. Wiem, że Main Even rości sobie jakieś prawa do wyższego wynagrodzenia, niż Polsat ustalił, ale to nie jest moja sprawa. My w Polsce już jesteśmy dogadani i absolutnie wszystko idzie w kierunku zorganizowania tej potyczki – stwierdził.
Pojawia się coraz więcej znaków zapytania. Prowadzący wtorkowy magazyn Mateusz Borek postanowił więc zadzwonić do „Górala”, aby ten ustosunkował się słów współwłaściciela Sferis KnockOut Promotions.
- Z naszej strony wszystko jest klarowne. Nasz adwokat negocjuje kontrakt, ale to są niuanse. Problemy wychodzą ze strony Pana Wasilewskiego, który według mnie tej walki tak naprawdę nie chce. Nie jest szczery. On wie, ze jestem doświadczony i zakończę karierę młodego chłopaka - podsumował Adamek.
Zapraszamy do przesłuchania całej rozmowy w załączonym materiale wideo!
Promotor Polaka Andrzej Wasilewski w rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem stwierdził, że oba obozy bardzo tego chcą, jednak nie jest to takie proste. – Negocjacje z Tomkiem prowadzi Polsat i nie wiem na jakim to jest poziomie. Wiem, że Main Even rości sobie jakieś prawa do wyższego wynagrodzenia, niż Polsat ustalił, ale to nie jest moja sprawa. My w Polsce już jesteśmy dogadani i absolutnie wszystko idzie w kierunku zorganizowania tej potyczki – stwierdził.
Pojawia się coraz więcej znaków zapytania. Prowadzący wtorkowy magazyn Mateusz Borek postanowił więc zadzwonić do „Górala”, aby ten ustosunkował się słów współwłaściciela Sferis KnockOut Promotions.
- Z naszej strony wszystko jest klarowne. Nasz adwokat negocjuje kontrakt, ale to są niuanse. Problemy wychodzą ze strony Pana Wasilewskiego, który według mnie tej walki tak naprawdę nie chce. Nie jest szczery. On wie, ze jestem doświadczony i zakończę karierę młodego chłopaka - podsumował Adamek.
Zapraszamy do przesłuchania całej rozmowy w załączonym materiale wideo!
Komentarze