Hamann: Czy Bayern potrzebuje Lewandowskiego?

Piłka nożna
Hamann: Czy Bayern potrzebuje Lewandowskiego?
Robert Lewandowski/ fot. PAP/EPA

Na papierze Bayern Monachium wykonał perfekcyjny transfer. Sprowadził Roberta Lewandowskiego z Borussii, najlepszego środkowego napastnika świata. Ale czy on naprawdę jest potrzebny tej drużynie i czy Pep Guardiola, który wcześniej miał problemy z takimi napastnikami jak Zlatan Ibrahimovic i Samuel Eto'o, naprawdę go chce? - zastanawia się w "The Guardian" Dietmar Hamann, były pomocnik Bayernu i reprezentacji Niemiec.

Na stronie brytyjskiego dziennika możemy dalej przeczytać: "Dyrektor sportowy Matthias Sammer, zapytany kto może być najgroźniejszym przeciwnikiem Bayernu, wcale nie opowiadał o rywalach. Mówił o tym, czy Bayern będzie potrafił wykorzystać swój potencjał. Jeśli tak, będzie bardzo trudny do zatrzymania. Mam co do tego pewne wątpliwości..." - pisze Hamann.

59-krotny reprezentant Niemiec dalej tłumaczy:

- Bayern ma Lewandowskiego. sądzę, że to najlepszy środkowy napastnik świata. Potrafi wszystko. Może przytrzmać piłkę, jest szybki, strzelił nieprawdopodobnego gola w Telekom Cup z Wolfsburgiem, gdy posłał piłkę nad bramkarzem w asyście czterech rywali. On może być ostatnim ogniwem zespołu, który i tak ma już ogromne sukcesy na koncie.

Na papierze to perfekcyjny transfer, ale Bayern naprawdę go potrzebuje? Czy Guardiola go chciał? Guardiola w przeszłości miał problemy ze środkowymi napastnikami, pozbył się Zlatana Ibrahimovica i Samuela Eto'o, gdy był w Barcelonie. W poprzednim roku mówiło się, że on wcale nie chce Lewandowskiego. Niedawno wygłosił dziwne oświadczenie.

Powiedział: "Gratuluję klubowi podpisania kontraktu z takim zawodnikiem jak Lewandowski..." Nie powiedział "jestem szczęśliwy, że go mam w zespole", tylko że "klub dobrze zrobił". Można pomyśleć, że Guardiola przed swoim przyjściem do Bayernu wiedział, iż Lewandowski tu trafi.

Pytanie, czy Lewandowski pasuje do taktyki Bayernu. On lubi dominować na boisku, przytrzymywać piłkę i rozgrywać ją, ale Bayern ma dwóch bardzo mocnych skrzydłowych Arjena Robbena i Francka Ribery'ego. Thomas Mueller też tam jest...

Czasami zespoły po prostu nie potrzebują typowego środkowego napastnika. Hiszpania wyglądał okropnie na mundialu z Diego Costą. Moim zdaniem zespół nie chciał z nim grać, dlatego nie był dobrym wyjściem.

Boję się, że Lewandowski może nie dostawać zbyt wielu okazji i z tego powodu będzie sfrustrowany. Nie mówię, że sa lepsi zawodnicy od Robbena czy Ribery'ego... Styl gry Bayernu oznacza jednak, że Lewandowski będzie musiał się sporo nabiegać zanim dostanie piłkę. W Borussii gdy ruszał do przodu, piłka zwykle wędrowała do niego. Bayern gra inaczej, tutaj chodzi o zdobycie przewagi w grze pozycyjnej. Lewandowski to cichy facet i na pewno nie będzie robił problemu, ale nie oznacza to, że nie może być z tego powodu nieszczęśliwy...

Bayern może mieć też problem z tym, w jaki sposób podejda do gry niemieccy mistrzowie świata. To nie będzie łatwe, bo oni wygrali wszystko. Czasami myślisz, że można pokonać rywali, nie dając z siebie wszystkiego... Nie sądzę jednak, że tak się stanie - tłumaczy Hamann, były zawodnik Bayernu czy Liverpoolu.
kir, theguardian.com

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze