Pierwsze niespodzianki, skurcze Murraya

Grający z numerem 21. Michaił Jużny przegrał z Australijczykiem Nickiem Kyrgiosem 5:7, 6:7 (4-7), 6:2, 6:7 (1-7) w 1. rundzie US Open. Rosjanin jako pierwszy z rozstawionych tenisistów zakończył udział w imprezie. Później w jego ślady poszedł Francuz Julien Benneteau (24.). Męczyli się też Andy Murray i Jo-Wilfried Tsonga, ale wygrali.
Podczas spotkania 23. na światowej liście Jużny kilkakrotnie prosił o przerwę medyczną.
W tym roku 32-letni Rosjanin w trzech pozostałych imprezach Wielkiego Szlema odpadał w drugiej rundzie. Młodszy o 13 lat Kyrgios (60. ATP) błysnął z kolei podczas Wimbledonu, gdy w 1/8 finału wyeliminował Hiszpana Rafaela Nadala, ówczesnego lidera rankingu tenisistów. Sam odpadł w kolejnej fazie rywalizacji. Wynik osiągnięty w Londynie jest jak na razie jego największym sukcesem w karierze.
Rok temu, debiutując w US Open, Australijczyk przegrał mecz otwarcia. Teraz jego kolejnym rywalem będzie Włoch Andreas Seppi.
Rozstawiony z "ósemką" Brytyjczyk Andy Murray wygrał z Holendrem Robinem Haase 6:3, 7:6 (8-6), 1:6, 7:5. O ile w pierwszej części spotkania z 70. w rankingu Haase Brytyjczyk radził sobie dobrze, to później u triumfatora US Open z 2011 roku zaczęły się problemy zdrowotne.
- Na początku trzeciego seta zaczęły łapać mnie skurcze - najpierw w udzie, a potem w przedramieniu. Nie czułem się z tym zbyt dobrze. Starałem się grać najdłużej jak to możliwe i na szczęście, udało mi się dotrwać do końca. Zdaję sobie sprawę, że niektóre fragmenty tego meczu nie były specjalnie miłe dla oka - podkreślił Murray.
27-letni zawodnik odniósł się również do pomysłu swojej matki, a jednocześnie pierwszej trenerki - Judy Murray, która wystąpi w brytyjskim odpowiedniku programu "Taniec z gwiazdami".
- Jeśli to ją uszczęśliwi, to będę ją wspierał. Ona uwielbia ten program, ja nie przepadam za tego typu widowiskami - przyznał.
Seta w meczu otwarcia stracił też w Nowym Jorku Jo-Wilfried Tsonga (9.), któremu sporo problemów sprawił Juan Monaco. Ostatecznie Francuz pokonał jednak Argentyńczyka 6:3, 4:6, 7:6 (7-2), 6:1.
Bez straty seta zakończyli swoje pojedynki Szwajcar Stan Wawrinka i Milos Raonic. Rozstawiony z numerem trzecim triumfator styczniowego Australian Open wygrał z Czechem Jiri Veselym 6:2, 7:6 (8-6), 7:6 (7-3). Kanadyjczyk, turniejowa "piątka", wyeliminował z kolei japońskiego kwalifikanta Taro Daniela 6:3, 6:2, 7:6 (7-1).
W pierwszej rundzie gry pojedynczej mężczyzn w kolejnych dniach zaprezentuje się m.in. Jerzy Janowicz, jedyny Polak w stawce.
Wyniki poniedziałkowych meczów 1. rundy singla mężczyzn:
Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 9) - Juan Monaco (Argentyna) 6:3, 4:6, 7:6 (7-2), 6:1 Pablo Carreno (Hiszpania) - Andreas Beck (Niemcy) 6:3, 4:6, 6:2, 7:6 (7-0) Benoit Paire (Francja) - Julien Benneteau (Francja, 24) 7:6 (7-4), 5:7, 6:4, 4:6, 6:4 Fernando Verdasco (Hiszpania, 31) - Blaz Rola (Słowenia) 6:3, 3:6, 7:5, 1:6, 6:4 Matthias Bachinger (Niemcy) - Radek Stepanek (Czechy) 6:3, 6:2, 6:2 Andy Murray (W. Brytania, 8) - Robin Haase (Holandia) 6:3, 7:6 (8-6), 1:6, 7:5 Nick Kyrgios (Australia) - Michaił Jużny (Rosja, 21) 7:5, 7:6 (7-4), 2:6, 7:6 (7-1) Andreas Seppi (Włochy) - Serhij Stachowski (Ukraina) 6:3, 6:1, 6:4 Simone Bolelli (Włochy) - Vasek Pospisil (Kanada) 2:6, 6:4, 6:2, 3:6, 6:3 Matthew Ebden (Australia) - Tobias Kamke (Niemcy) 6:4, 6:3, 7:6 (7-2) Leonardo Mayer (Argentyna, 23) - Albert Montanes (Hiszpania) 6:2, 3:0 i krecz Montanesa Philipp Kohlschreiber (Niemcy, 22) - Facundo Bagnis (Argentyna) 6:2, 7:6 (7-3), 6:3 Aleksandr Niedowiesow (Kazachstan) - James McGee (Irlandia) 4:6, 6:2, 6:1, 7:6 (7-3) Thomaz Bellucci (Brazylia) - Nicolas Mahut (Francja) 7:6 (7-4), 6:4, 6:1
Komentarze