Kołtoń: Gomez ze Szkocją na przełamanie

Piłka nożna
Kołtoń: Gomez ze Szkocją na przełamanie

Po roku przerwy Mario Gomez wrócił do kadry Niemiec na spotkanie z Argentyną. Mistrz świata 52 dni po finale przegrał 2:4, a Gomez zmarnował trzy wyborne sytuacje. Jednak Joachim Loew zamierza wystawić snajpera Fiorentiny w pierwszym składzie przeciwko Szkocji.

Mario Gomez - który z Argentyną zagrał na szpicy - miał tylko 14 kontaktów z piłką. I trzy naprawdę wyborne okazje bramkowe. Stąd kiedy opuszczał murawę w Duesseldorfie, kibice żegnali go gwiazdami. Nie mógł się z tym pogodzić selekcjoner Niemców, Joachim Loew: "Nie rozumiem, jak piłkarz może słyszeć gwizdy na własnym stadionie".

 

Sam Gomez przyjął to ze spokojem i stwierdził po wyjściu z szatni. "Oczekiwano ode mnie goli, miałem sytuacje i nie wykorzystałem ich, stąd gwizdy. Jednak nie ma co dramatyzować". Według dziennikarzy niemiecka jedenastka na niedzielny mecz ze Szkocją powinna wyglądać następująco: Neuer - Grosskreutz, Hoewedes, Boateng, Durm - Kramer, Kroos - Mueller, Goetze, Reus - Gomez.

 

Ustabilizować obronę

Kluczem do stabilizacji obrony ma być powrót Jerome'a Boatenga, który w środę nie grał z powodu urazu. Defensywa w trakcie finału Mundialu z Argentyną wybiegła w składzie: Philipp Lahm, Mats Hummels, właśnie Boateng, a także Benedikt Hoewedes na lewej stronie. Z Argentyną w Duesseldrofie Loew zdecydował się na wielki eksperyment. Na bokach zagrało dwóch piłkarzy, którzy w Brazylii byli, ale nie zaliczyli nawet minuty - Kevin Grosskreutz, a także Eric Durm. Na środku partnerem Hoewedesa był Matthias Ginter. Nie mogło to się dobrze skończyć, szczególnie, że wielką formę pokazał Angel Di Maria, który asystował przy trzech golach i strzelił czwartą bramkę. Przypomnijmy, że Di Maria nie zagrał w finale w Rio de Janiero z powodu urazu...

 

Klose uronił łzę

Na pewno ze Szkocją nie wystąpią kontuzjowani - Hummels i Mesut Oezil, a także Bastian Schweinsteiger. Przypomnijmy, że z reprezentacją pożegnali się Lahm, Per Mertesacker i Miroslav Klose. Cała trójka stawiła się w Duesseldorfie przed publicznością, otrzymując kwiaty i pamiątkowe patery. Po meczu doszło do uroczystego bankietu, na którym Miro zjawił się w towarzystwie małżonki Sylwii, a także bliźniaków - Noaha i Luana. Każdy z piłkarzy został osobiście pożegnany przez szefa federacji, Wolfganga Niersbacha i sami powiedzieli po kilka słów do kolegów. Klose przyznał: "Drużyna narodowa była dla mnie drugą rodziną". Stąd zapewne łzy na murawie stadionu w trakcie pożegnania.

 

Szkocja z kłopotami

Czas biegnie na przód. W trakcie spotkania z Agentyną kontuzji doznał Julian Draxler, więc Loew dowołał jego kolegę klubowego, skrzydłowego Schalke, Sidneya Sama. Szybki, dynamiczny i dobrze dryblujący piłkarz może się przydać, gdyby Szkoci stawiali zbyt długo skuteczny opór w pierwszym spotkaniu eliminacji EURO 2016. Selekcjoner rywala, Gordon Strachan mówi: "Będziemy smakowali ten mecz z Niemcami. Chcemy osiągnąć, jak najlepszy wynik". Czy jest to jednak możliwe? W kadrze brakuje kluczowych pomocników, Scotta Browna i Roberta Snodgrassa, a także skrzydłowego Jamesa Forresta. W 26-osobowej kadrze Szkocji znalazło się aż 22 piłkarzy z Anglii, ale tylko 10 z nich ma kontrakty w Premier League. Reszta gra - za niezłe pieniądze - w Championship, ale poziom drugiej ligi angielskiej jest taki sobie.

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze