- Teraz przerwa, wypoczynek i spotkania z dzieciakami podczas campów organizowanych przez Fundację Kamili Skolimowskiej. Jeśli chodzi o przyszły sezon – cały czas trzeba doskonalić technikę, mimo że jestem rekordzistką, mam jeszcze rezerwy - powiedziała Włodarczyk.

 

W rywalizacji mężczyzn w tej samej konkurencji Paweł Fajdek zajął trzecie miejsce (74,88), za Węgrem Krisztianem Parsem (78,99) i Egipcjaninem Mostafą Elgamelem (78,89).

 

- W Marrakeszu znów poczułem ból pleców. Kontuzja, która dokuczała mi w tym sezonie ponownie się odezwała. Na rozgrzewce było bardzo kiepsko, rzuciłem 60 metrów. Startowałem na silnych środkach przeciwbólowych, inaczej nie dałbym rady. Podziękowania dla naszego fizjoterapeuty Michała Robakowskiego, który był tu z drużyną Europy i bardzo mi pomógł - podkreślił Fajdek.

 

Rekordzista Polski (83,48) w Maroku zakończył sezon. - Wynikowo na pewno najlepszy w karierze, ale kto wie, jak daleko bym rzucał, gdyby nie kontuzja pleców. W przyszłym roku będę trenował ostrożniej; nie chcę mieć takich problemów - dodał. Także trzeci był w biegu na 800 m Adam Kszczot (1.45,72). Mistrza Europy wyprzedzili Nijel Amos z Botswany (1.44,88) i Mohammed Aman z Etiopii (1.45,34).

 

- Trudny bieg, dużo przepychania, zmieniania tempa. Zabrało mi trochę sił. Wiadomo, dyspozycja też już nie ta, bo ostatni dobry obóz treningowy miałem dwa miesiące temu - zaznaczył Kszczot.

 

Konkurs pchnięcia kulą wygrał Niemiec David Storl (21,55). Drugi Jamajczyk O'Dayne Richards uzyskał 21,10, czym zaskoczył wiele osób. Na piątej pozycji uplasował się Tomasz Majewski (20,35).

 

- David jest obecnie najlepszy na świecie i pewnie tak będzie przez najbliższych kilka lat. Ja jestem już w takim wieku, że muszę z trenerem wymyślić sposób, by jeszcze raz wskoczyć na wysoki poziom. Inaczej nie ma szans na dobry wynik w mistrzostwach świata w Pekinie - przyznał dwukrotny mistrz olimpijski.

 

W obu sztafetach 4x400 m w reprezentacji Europy wystąpili Małgorzata Hołub i Jakub Krzewina, walnie przyczyniając się do zajęcia przez swe zespoły drugich lokat - kobiety przegrały z Amerykankami, a mężczyźni z drużyną Afryki.

 

Rozgrywany w weekend Puchar Kontynentalny zastąpił w kalendarzu IAAF zawody Pucharu Świata. Wkrótce zapadnie decyzja, gdzie odbędzie się kolejna edycja – do organizacji tej imprezy za cztery lata kandydują Bydgoszcz i Ostrawa.

 

Końcowa klasyfikacja:

1. Europa                                    447,5 pkt
2. Ameryka (Północna, Południowa i Środkowa) 390
3. Afryka                                    339
4. Azja z Oceanią                            257,5

Wyniki polskich lekkoatletów:

1. Anita Włodarczyk (RKS Skra Warszawa)          75,21 w rzucie młotem
3. Adam Kszczot (RKS Łódź)                     1.45,72 w biegu na 800
3. Paweł Fajdek (KS Agros Zamość)                78,05 w rzucie młotem
5. Renata Pliś (MKL Maraton Świnoujście)       4.08,68 w biegu na 1500 m
5. Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa)            20,35 w pchnięciu kulą
5. Paweł Wojciechowski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) 5,40 w skoku o tyczce
6. Robert Urbanek (MKS Aleksandrów Łódzki)       60,27 w rzucie dyskiem
8. Krystian Zalewski (UKS Barnim Goleniów)     8.47,68 na 3000 m z przeszkodami