Krótka historia spotkań Polska-Brazylia

Brazylia to rywal, z którym w ostatnich latach Polska rywalizowała najczęściej. To takze przeciwnik, z którym biało-czerwonym grało się wyjątkowo trudno. Nie ma się temu co dziwić, bo dream-team zbudowany przez Bernardo Rezende, ktory od 2001 roku jest selekcjonerem Canarinhos, to najbardziej utytułowany zespół ostatnich lat. Brazylijczycy zwyciężali w ostatnich trzech turniejach o mistrzostwo świata.
I to właśnie na mundialu w tym wieku, nie udało się Polakom pokonać Canarinhos. Najbardziej bolesna była z pewnością porażka w finale w 2006 roku w Japonii. W tamtym spotkaniu tylko drugi set, w którym przegraliśmy do 22, był wyrównany. W pozostałych dwoch Polacy zdołali ugrać 12 i 17 oczek.
Na mistrzostwach świata w 2010 roku we Włoszech, los skojarzył nas już w drugiej fazie grupowej. Może nie tyle sam los, co przedziwny system rozgrywek. W tamtym spotkaniu Brazylijczykom do zwycięstwa także potrzebne były tylko trzy sety - do 16, 20 i do 20. Ta porażka i późniejsza z Bułgarią spowodowały, że już na tym etapie biało-czerwoni pożegnali się z mistrzostwami.
Zdecydowanie lepiej Polacy radzili sobie z Canarinhos w ostatnich latach, w rozgrywkach Ligi Światowej. W 33 spotkaniach biało-czerwoni wygrali 10 razy, doznając 23 porażek. Szczególnie udane były dwa lata. W 2002 roku drużyna prowadzona przez Waldemara Wspaniałego, na 4 mecze wygrała aż trzy - jedno spotkanie 3:0 w brazylijskiej Goianie i dwa mecze 3:2 w katowickim Spodku. Jeszcze lepiej wyglądało to w 2002 roku, kiedy na pięć pojedynków, wygraliśmy aż cztery.
Całkiem nieźle Polacy radzą sobie także w tym sezonie. Po 5 meczach prowadzimy z Brazylią 3:2. Z Canarinhos wygraliśmy w Marindze i w Krakowie, a przegraliśmy w Bydgoszczy i w Marindze. Zwycięstwo decydujące o tym, że mamy lepszy bilans bezpośrednich meczów odnieśliśmy...Oczywiście wszyscy wiemy kiedy. Po dramatycznym meczu trzeciej fazy mistrzostw świata ograliśmy niepokonaną dotąd Brazylię 3:2. Goście będą pałali dzisiaj więc żądzą rewanżu.
Początek spotkania Polska - Brazylia o 20:15. Transmisja w otwartym kanale Polsatu, a także na Polsat Voolleyball 1.
Komentarze