Legendarny polski trener: Nigdy nie widziałem takiej atmosfery na siatkówce!
Marzyłem, by przyjechać do Polski. Nie spodziewałem się jednak takiej atmosfery! Na siatkówce nigdy takiej nie widziałem. Zapamiętam to do końca życia - powiedział dla Polsatsport.pl legendarny trener Benedykt Krysik.
Benedykt Krysik to legendarny trener siatkarski. W latach 1965 - 1970 był selekcjonerem reprezentacji Polski kobiet. W 1967 roku poprowadził polską drużynę do brązowego medalu na mistrzostwch Europy. Rok później to samo osiągnięcie powtórzył na Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku. Od 1984 roku mieszka w Szwecji. Do Polski przyjechał na finał mistrzostw świata. Specjalnie dla Polsatsport.pl zdecydował się na swoja opowieść.
Łukasz Majchrzyk: Pan specjalnie przyjechał ze Szwecji na finał?
Benedykt Krysik: Marzyłem, by tu przyjechać! Zrobiłem wszystko, by dostać wizę i brać czynny udział w tej imprezie. Nie wierzyłem w taki wielki sukces, ale znając polską mentalność i walkę, że pozycja będzie na koniec wysoka.
Jest Pan zachwycony wynikiem sportowym, ale jaka jest ocena widowiska i odlatującego katowickiego Spodka?
Jak Boga kocham nie widziałem jeszcze czegoś takiego! By na siatkówce było tyle tysięcy ludzi! Grałem w Polsce z reprezentacją Japonii na hali Gwardii we Wrocławiu, to było 400, może 500 osób! Co tam siatkówka… Teraz to co innego! To fantazja. To jest przyjemność. Ten entuzjazm, ten tłum, który wspiera... Zapamiętam to do końca życia.
Cała rozmowa z legendarnym trenerem w załączonym materiale wideo.
Komentarze