Złoty "Kwiatek"! Polak kolarskim mistrzem świata!
Michał Kwiatkowski został w hiszpańskiej Ponferradzie kolarskim mistrzem świata ze startu wspólnego! Polak odskoczył w fantastycznym stylu najgroźniejszym rywalom na ostatniej rundzie i po samotnym finiszu sięgnął po tęczową koszulkę! "Kwiatek" zdobył dla Polski pierwszy złoty medal w historii zawodowego peletonu!
Niedzielny wyścig o tęczową koszulkę miał wielu faworytów. Gospodarze najbardziej liczyli na Alejandro Valverde, który w swoim dorobku miał już pieć medali mistrzowskiej imprezy, ale ani jednego złotego i u siebie w ojczyźnie chciał ukoronować swoją piękną karierę. Trasa wyścigu była skrojona jakby pod Hiszpana, który od zawsze doskonale radził sobie na zjazdach. Taki profil trasy z krótkimi podjazdami i zjazdem do prawie samej mety pasował także Michałowi Kwiatkowskiemu, za którego ściskali kciuki polscy fani kolarstwa.
Pościg biało-czerwonych
Zanim gwiazdy peletonu ruszyły do ataku, z przodu stawki pokazali się jednak słabsi kolarze: w ucieczce, która uformowała się niedługo po starcie był między innymi Grek. Polacy w dziewięcioosobowym składzie jechali w środku stawki, ale kiedy przewaga uciekinierów była już zbyt wysoka natychmiast przesunęli się na czoło peletonu i rozpoczęli pościg.
Biało-czerwony "wąż" tak rozpędził główną grupę, że ta z każdym kilometrem zaczęła niwelować stratę, która w pewnym momencie wynosiła ponad 10 minut. Na 67 km do mety z handicapu uciekinierów nie zostało już praktycznie nic, a całą akcję zakończyły harce w peletonie, które na dobre rozbiły też główną grupę.
Na zjeździe z doskonałej strony pokazał się Tony Martin, który w świetnym stylu odskoczył od reszty stawki i samotnie pomknął do mety. Do końca wyścigu było jednak zbyt wiele kilometrów i w pewnym momencie Niemiec odpuścił akcję i został wchłonięty przez resztę kolarzy.
To nie był jednak koniec harców w głównej grupie - w pewnym momencie odskoczyło trzech kolarzy, do których po chwili dołączył Białorusin Kiryienka. I ci kolarze jako pierwsi wjechali na ostatnią rundę wokół hiszpańskiej Ponferrady. Kilkadziesiąt sekund za nimi jechał peleton, w którym do skoku czaili się najlepsi kolarze świata.
Wyciągnął asa z rękawa
Wśród nich był oczywiście Kwiatkowski otoczony przez kolegów z reprezentacji Polski. Z każdym kilometrem Kwiatek przesuwał się w kierunku czoła głównej grupy i na przedostatnim podjeździe przed metą znalazł się w samym czubie wraz z jednym z kolegów z reprezentacji!
Michał nie poprzestał jednak na spokojnej jeździe w czubie peletonu. Polak na krótkim zjeździe zdecydował się na atak, na który nie odpowiedział żaden z jego głównych rywali! Dzięki temu szybko dołaczył do prowadzącej czwórki, a po chwili jechał już sam przed wszystkimi kolarzami jadącymi w wyścigu!
Kwiatkowskiego czekał juz tylko malutki podjazd i 4-kilometrowy zjazd do samej mety. W pogoń za Polakiem ruszyła grupa świetnych kolarzy, którzy minimalnie, ale doganiali Michała. Ten ostatkiem sił wjechał jednak na ostatnią prostą wiodącą przez Ponferradę i pognał w kierunku mety! Tuż przed nią oglądnął się jeszcze za siebie i gdy wiedział, że jadący za nim kolarze nie dojadą do Niego uniósł ręce w geście triumfu!
Tuż za plecami mistrza świata trwała walka o pozostałe miejsca na podium. Na drugim miejscu po świetnym finiszu zameldował się Simon Gerrans, a brązowy medal przypadł Hiszpanowi Alejandro Valverde.
Wzruszony mistrz
Na mecie "Kwiatek" nie potrafił ukryć wzruszenia, ale zdołał powiedzieć kilka słów do kamery:
Czułem się dzisiaj znakomicie. Jestem wdzięczny kolegom z reprezentacji, bo wykonali niewiarygodną robotę. Od początku jechałem dzisiaj po zwycięstwo. Zaryzykowałem w końcówce, bo czułem się mocny
- stwierdził polski mistrz świata.
To kolejny wielki sukces polskiego kolarstwa w 2014 roku. Przypomnijmy, że Rafał Majka wygrał w tym sezonie Tour de Pologne, a także został zwycięzcą dwóch etapów podczas Tour de France. Podczas hiszpańskiej Vuelty jeden z etapów wygrał Przemysław Niemiec. Teraz przyszedł czas na Kwiatka. To były jego chwile w hiszpańskiej Ponferradzie!
Wyniki wyścigu ze startu wspólnego:
1. Michał Kwiatkowski (Polska) 6:29.07
2. Simon Gerrans (Australia) strata 1 s
3. Alejandro Valverde (Hiszpania)
4. Matti Breschel (Dania)
5. Greg Van Avermaet (Belgia)
6. Tony Gallopin (Francja) ten sam czas
7. Philippe Gilbert (Belgia) 4
8. Alexander Kristoff (Norwegia) 7
9. John Degenkolb (Niemcy)
10. Nacer Bouhanni (Francja) ten sam czas



Komentarze