Nieudany weekend polskich koszykarzy za granicą

To nie był dobry weekend dla polskich koszykarzy występujących za granicą. Zadowolony może być tylko Thomas Kelati, który był drugim strzelcem zespołu, a jego Murcia wygrała. Bardzo słabo zagrali natomiast Maciej Lampe, Michał Ignerski i Mateusz Ponitka.
Zaskakująco słabo wypadł zwłaszcza Ponitka. Młody polski skrzydłowy, który w poprzedniej kolejce belgijskiej ligi poprowadził swój zespół Telenet Ostenda do zwycięstwa, w pojedynku z Antwerpią grał zaledwie osiem minut, nie trafił żadnego rzutu z gry, a jedyny punkt zdobył trafiając jeden z dwóch osobistych. Ponitka może się jedynie cieszyć ze zwycięstwa swojej drużyny 79:67.
W lidze hiszpańskiej kolejny słaby mecz zagrał Maciej Lampe. Środkowy zagrał tylko 14 minut i rzucił dwa punkty. Barcelona pokonała na wyjeździe La Bruixa d’Or 88:69.
Lepiej spisał się Adam Waczyński, który grał 18 minut, uzbierał sześć punktów, po dwóch rzutach trzypunktowych. Nie trafił natomiast ani razu za dwa punkty, choć próbował 3 razy. Jego zespoł Rio Natura Monbus Obradoiro przegrał z Endesą Herbalife Gran Canaria 57:72.
Z reprezentantów Polski grających w Hiszpanii najlepiej spisał się Thomas Kelati. Rzucił 10 punktów, a jego UCAM Murcia ograł Valencie Basket 85:76.
Wyjątkowo nieskuteczny był Michał Ignerski, który trafił zaledwie jeden z 10 rzutów w trzeciej kolejce ligi francuskiej. Jego zespół Le Mans odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie pokonując Le Havre 70:56.
Komentarze