Kadra Kruczka: Kot za Zniszczoła i ciągle bez Stocha

Łukasz Kruczek podał skład reprezentacji Polski na najbliższe zawody Pucharu Świata w Niżnym Tagile. Do Rosji udadzą się: Piotr Żyła, Jan Ziobro, Klemens Murańka, Maciej Kot i Dawid Kubacki. Wśród Biało-Czerwonych zabrakło oczywiście kontuzjowanego Kamila Stocha.
Dwa najbliższe konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich w Niżnym Tagile nie będą miały silnej obsady. Już kilku zawodników z czołówki klasyfikacji generalnej cyklu zrezygnowało ze startu. W Rosji nie będzie skakał lider Czech Roman Koudelka, który w niedzielę triumfował w konkursie w norweskim Lillehammer, gdzie udało się rozegrać tylko jedną serię. W Niżnym Tagile nie wystąpią także Norwegowie Tom Hilde i Anders Jacobsen oraz Japończycy - Noriaki Kasai i Daiki Ito. Ze startu zrezygnowali też Austriacy, zwycięzca tegorocznego TCS Thomas Diethart i Wolfgang Loitzl.
Łukasz Kruczek zdecydował, że do Rosji uda się pięciu Biało-Czerwonych: Piotr Żyła, Jan Ziobro, Klemens Murańka, Maciej Kot i Dawid Kubacki. W porównaniu z zawodamiw norweskim Lillehammer Kot zastąpi Aleksandra Zniszczoła. Wśród Polaków nie ma kontuzjowanego Kamila Stocha. Skład polskiej ekipy na konkursy w Rosji trener Łukasz Kruczek ustalił po środowym treningu na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Szkoleniowiec był bardzo zadowolony z treningu w stolicy Tatr. "Bardzo równie i stabilnie zaprezentował się Piotrek, dobrze dziś zaprezentowali się też Dawid i Jasiek. Myślę, że już powoli wracamy na ten dobry tor" - ocenił Kruczek. Dodał, że nastroje przed konkursami w Rosji są w ekipie bardzo optymistyczne.
Skaczącym kolegom przyglądał się kontuzjowany Kamil Stoch, który zapytany stwierdził, że czuję się już całkiem dobrze. Kruczek natomiast dodał, że sztab szkoleniowy w żadnym wypadku nie zamierza, jak to określił, niczego przyspieszać w kwestii powrotu na skocznię lidera polskiej ekipy. "Spokojnie czekamy, aż będzie w pełni sił i w pełni gotowy do skoków" - podkreślił.
Ekipa biało-czerwonych do Rosji poleci w czwartek z Pragi lotem bezpośrednim do Jekaterinburga. Stamtąd wszystkich zawodników będą odbierali organizatorzy, którzy zapewniają dalszy transport. Dwa konkursy Pucharu Świata po raz pierwszy w historii zostaną rozegrane na skoczni w Niżnym Tagile
Komentarze