W samochodzie pięściarzy znaleziono amfetaminę
W samochodzie, którym wczoraj jechali Mariusz Wach (28-1, 15 KO), Piotr Wilczewski i Kamil Łaszczyk (18-0, 8 KO) znaleziono 200 gramów amfetaminy - poinformowała Barbara Stępień, rzecznik prasowy komendy powiatowej policji w Opocznie.
- Mężczyźni są cały czas zatrzymani. Dzisiaj do południa powinni zostać wyprowadzeni do prokuratora, który zadecyduje o dalszych środkach zapobiegawczych wobec nich. Dzisiaj będą także prowadzone dalsze przesłuchania i czynności w tej sprawie. Na razie nic nam nie wiadomo, aby któryś z zatrzymanych przyznał się do posiadania znalezionego narkotyku - powiedziała Stępień.
Pięściarze zostali zatrzymani wczoraj, przed konferencją prasową gali w Radomiu.
- To była rutynowa kontrola na drodze, panowie byli w drodze na konferencję prasową. Około godziny 14:30 rozmawiałem telefonicznie z Mariuszem Wachiem, który poinformował mnie, że zostali zatrzymani przez policję. Niestety ich telefony od kilku godzin milczą - mówił podczas konferencji promotor Mariusz Grabowski.
Wach w piątek na gali w Radomiu ma stoczyć zakontraktowaną na dziesięć rund walkę z Travisem Walkerem (39-11-1, 31 KO), byłym rywalem Tomasza Adamka. Podczas tej samej imprezy miał wystąpić także Łaszczyk, a Wilczewski miał stanąć w narożniku obu pięściarzy w roli trenera.
Organizatorzy gali zapewniają, że gala odbędzie się - bez względu na to, czy wystąpią na niej Wach i Łaszczyk.

Komentarze