Klubowe MŚ w piłce nożnej - siedem tysięcy kibiców San Lorenzo w Maroku

Piłka nożna
Klubowe MŚ w piłce nożnej - siedem tysięcy kibiców San Lorenzo w Maroku
fot. PAP/EPA

Piłkarze argentyńskiego San Lorenzo, którzy zagrają z Realem Madryt w sobotnim finale klubowych mistrzostw świata, mają w Marrakeszu wsparcie 7000 kibiców. Choć fanów "Królewskich" ma być tylko 3000, to Hiszpanie mogą liczyć na doping miejscowych.

Marokańczycy wspierali bowiem gorąco Real w spotkaniu półfinałowym z meksykańskim Cruz Azul (4:0), za co dziękował im trener zespołu z Madrytu Carlo Ancelotti.

 

"Dziękuję za wsparcie. Jestem pod wrażeniem dopingu kibiców marokańskich i z innych części Afryki" - powiedział włoski szkoleniowiec.

 

Kibicem triumfatora Copa Libertadores jest od dziecka papież Franciszek. Na mecze zespołu chodziła mama głowy Kościoła, a ojciec grał w tym klubie w koszykówkę. Kiedy w marcu 2013 roku kardynał Jorge Bergolio został wybrany papieżem, kierownictwo klubu San Lorenzo de Almagro zarejestrowało go jako swojego kibica ("socio").

 

Argentyńczycy pokonali w półfinale w Marrakeszu, po dogrywce, Nowozelandczyków z Auckland City 2:1.

 

Klubowe mistrzostwa świata odbywają się w Maroku po raz drugi z rzędu. W ubiegłym roku tytuł zdobył Bayern Monachium, pokonując w finale Raję Casablanca 2:0.

AZ, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze