Pokaz siły w wykonaniu Cuprumu. Olsztynianie rozbici
Beniaminek z Lubina nie dał żadnych szans akademikom z Olsztyna. Cuprum rozbił AZS Indykpol na ich terenie w trzech szybkich setach, nie pozwalając rywalom wyjść poza granicę dwudziestu punktów. Tym samym nieudany debiut na ławce trenerskiej AZS-u zanotował włoski szkoleniowiec Andrea Gardini.
Set otwarcia należał zdecydowanie do zespołu beniaminka. Większość długich wymian wygrywał Cuprum, który był bardziej agresywny na boisku. Lubinianie znacznie lepiej grali w obronie i pod siatką rywala. Olsztynianie nie potrafili zagrozić zespołowi z Dolnego Śląska. Ivan Borovnjak zakończył mocnym atakiem pierwszego seta. Cuprum triumfował nad AZS 25:19.
W drugiej partii do problemów z rozegraniem doszły do problemy w przyjęciu. Cuprum z kolei grał pewnie w ataku i spokojnie w defensywie. Gospodarze byli bezradni przez co narastała ich frustracja. Świetny atak Dmytro Paszyckiego, bohatera całego drugiego seta, zakończył tę odsłonę. W hali Urania przyjezdni prowadzili już 0:2 po tym jak wygrali drugą partię 25:17.
Trzeci set okazał się ostatnim. Kończąca partia podobnie jak dwie wcześniejsze odsłony była bez większej historii. Goście pewnie pokonali olsztyńską ekipę 25:18. Beniaminek rozgromił zespół ze stolicy województwa Warmińsko-Mazurskiego. Najlepszym graczem meczu został Grzegorz Łomacz.
Indykpol AZS Olsztyn - Cuprum Lubin 0:3 (19:25, 17:25, 18:25)
Indykpol AZS Olsztyn: Levi Cabral, Maciej Dobrowolski, Piotr Hain, Frantisek Ogurcak, Grzegorz Szymański, Maciej Zajder - Michał Potera (libero) - Paweł Adamajtis, Miłosz Zniszczoł.
Cuprum Lubin: Ivan Borovnjak, Łukasz Kadziewicz, Grzegorz Łomacz, Dmytro Paszyckij, Szymon Romać, Jeroen Trommel - Paweł Rusek (libero)
Komentarze