Rajd Dakar: Samochód Małysza kompletnie spłonął

Na drugim etapie Rajdu Dakar samochód Adama Małysza i Rafała Martona uległ całkowitemu zniszczeniu. Auto polskiej załogi spłonęło. Na szczęście naszym rodakom nic się nie stało.
Samochód Adama Małysza całkowicie spłonął tuż przed metą. Były wybitny skoczek narciarski w dobrym stylu pokonywał kolejne kilometry drugiego odcinka i był w końcówce drugiej dziesiątki stawki. Pech polską załogę dopadł w samej końcówce drugiego etapu.
Tym samym duet Małysz-Marton zakończył tegoroczny Rajd Dakar już na drugim etapie. Według dziennikarzy przebywających na miejscu samochód spłonął doszczętnie.
Dla Małysza był to czwarty start w Rajdzie Dakar. Były skoczek narciarski debiutował w 2012 roku i zakończył zmagania na 38. miejscu w klasyfikacji generalnej. Wówczas podkreślał, że przyjechał przede wszystkim zdobyć niezbędne doświadczenie. W następnym roku zajął już piętnastą lokatę w "generalce". Rok 2014 zakończył pozycję wyżej. Na piątym odcinku w poprzednim roku zanotował swoje rekordowe, piąte miejsce.
Komentarze