Cenne punkty Budowlanych Łódź
Siatkarki Budowlanych Łódź pokonały na własnym parkiecie PGNiG Naftę Piła 3:1 (21:25, 25:17, 25:19, 25:14). MVP spotkania została wybrana Magdalena Śliwa.
Przez połowę pierwszej partii łodzianki prowadziły dwoma, trzema oczkami (8:5, 12:9). Sytuacja zmieniła się, gdy przy wyniku 13:12 w polu serwisowym stanęła Magdalena Wawrzyniak i trzykrotnie pocelowała rywalki. Gdy Budowlanym udało się w końcu przyjąć serw, to Sanja Popovic posłała atak w aut. W efekcie pilanki zdobyły sześć oczek z rzędu (13:17), nabrały pewności własnych poczynań i pewnie kroczyły do zwycięstwa w secie. Bardzo słabo spisywała się Popovic, która w ważnych momentach myliła się na siatce.
W drugiej odsłonie za przyjęcie Budowlanych odpowiadały Ściurka i Skrzypkowska. Obydwie drużyny toczyły wyrównaną walkę do pierwszej przerwy technicznej (7:8). Gdy przyjezdne odskoczyły na 2 punkty, trener Krzyształowicz zdjął z boiska Emilię Kajzer i posłał do boju doświadczoną Magdalenę Śliwę. Ta znacznie przyspieszyła grę swojej drużyny i na drugim czasie technicznym to łodzianki prowadziły 16:15. Po nim, dzięki skutecznym akcjom na kontrze Skrzypkowskiej zbudowały spory dystans punktowy i pewnie wygrały do 17.
Zwycięstwo uskrzydliło łodzianki, które kolejną część spotkania rozpoczęły z wysokiego „c”, rozstrzygając na swoją korzyść sześć pierwszych akcji (6:0). Szkoleniowiec przyjezdnych próbował ratować sytuację wprowadzając na boisko Joannę Sobczak (za Wawrzyniak). Jego podopieczne zdołały zniwelować część strat (13:10), ale kilka chwil później znów pozwoliły przeciwniczkom odskoczyć. Doświadczona Magda Śliwa wprowadziła w poczynania swojego zespołu sporo swobody i finezji i w sporej mierze przyczyniła się do wygranej w 3. odsłonie.
Jednak na początku czwartej partii to zawodniczki Nafty wykazywały więcej determinacji i na pierwszym czasie technicznym prowadziły trzema punktami, świetnie spisując się w kontrataku. Bardziej doświadczone łodzianki szybko ugasiły młodzieńczy zapał rywalek, uprzykrzając im życie kąsliwą zagrywką. Przy niedokładnym odbiorze serwisu, pilanki nie radziły sobie także z rozwiązywaniem własnych akcji w ataku. Po drugiej stronie siatki natomiast dobrze spisywały się Skrzypkowska i Ściurka, a kropkę nad „i” postawiła atakiem z krótkiej Gabriela Polańska.
Budowlani Łódź - PGNiG Nafta Piła 3:1 (21:25, 25:17, 25:19, 25:14).
Budowlani Łódź: Martyna Grajber, Emilia Kajzer, Gabriela Polańska, Sanja Popovic, Sylwia Pycia, Natalia Skrzypkowska - Valerie Courtois (libero) - Ewelina Sieczka, Aleksandra Sikorska, Dorota Ściurka, Magdalena Śliwa
PGNiG Nafta Piła: Caroline Jarmoc, Klaudia Konieczna, Marija Milovic, Veronik Skorupka, Magdalena Wawrzyniak, Marzena Wilczyńska - Wolha Pauliukouskaja (libero) - Katarzyna Nadziałek, Justyna Raczyńska, Joanna Sobczak, Anna Stencel.
Niespodzianki nie było w drugim poniedziałkowym meczu, w którym Aluprof Bielsko-Biała pokonał Pałac Bydgoszcz 3:1. Zaskoczeniem może być to, że przyjezde potrafiły wygrać jednego seta! To jednak nie poprawi ich nastrojów, bo w 15. meczach nie zwyciężyły ani razu... Z kolei bielszczanki po zainkasowaniu trzech punktów znajdują się na czwartym miejscu w tabeli.
Aluprof Bielsko-Biała - Pałac Bydgoszcz 3:1 (25:15, 24:26, 25:19, 25:21)
Aluprof Bielsko-Biała: Natalia Bamber-Laskowska, Heike Beier, Małgorzata Lis, Lucie Muhlsteinova, Natalia Strózik, Aleksandra Trojan - Mariola Wojtowicz (libero) - Helena Horka, Koleta Łyszkiewicz, Dorota Wilk
Pałac Bydgoszcz: Marta Biedziak, Zuzanna Czyżnielewska, Weronika Fojucik, Natalia Misiuna, Małgorzata Skorupa, Julia Twardowska - Anna Korabiec (libero) - Paulina Bałdyga, Kinga Dybek, Patrycja Polak, Małgorzata Śmieszek.
Komentarze