Ostatni, trzynasty etap z Rosario do stolicy Argentyny długości 393 km, z pierwotnym pomiarem czasu na dystansie 174 km, organizatorzy skrócili do stu kilometrów z uwagi na obfite opady deszczu. Wygrał go Słowak Ivan Jakes.

 

"Trzynastka" była pechowa dla Przygońskiego. 30-letni warszawiak od początku zmagał się z problemami. Zatrzymał się już dwa kilometry po starcie i przez kilkadziesiąt minut naprawiał motocykl. Ostatecznie zajął 72. miejsce na sobotnim etapie, a 18. w końcowej klasyfikacji.

 

Do rywalizacji w tegorocznym rajdzie przystąpiło 161 motocyklistów, którzy 4 stycznia wystartowali z Buenos Aires. Do mety dojechała połowa.

 

W kategorii quadów zwyciężył Rafał Sonik. 48-letni krakowianin po raz czwarty stanął na podium tej imprezy. Rok temu był drugi, a w 2009 i 2013 - trzeci. Trzykrotnie zdobywał Puchar Świata FIM w cross-country (2010, 2013, 2014).