Mistrz świata aresztowany. Taylor znów szaleje z bronią

Mistrz świata organizacji IBF w wadze średniej Amerykanin Jermain Taylor został aresztowany przez policję stanu Arkansas. To nie pierwsze kłopoty z prawem 36-letniego boksera.
Jak wynika z policyjnego raportu, podczas poniedziałkowych, ulicznych obchodów Dnia Martina Luthera Kinga w mieście Little Rock Taylor kilka razy wystrzelił z broni w powietrze. Przy pięściarzu znaleziono też marihuanę. Wcześniej Taylora oskarżono o próbę zabójstwa (postrzelił kuzyna) i zastraszanie z użyciem pistoletu.
6 lutego w Biloxi (Missisipi) miał on boksować w obronie pasa IBF z rodakiem Sergio Morą. Taylor zdobył tytuł tej organizacji w październiku 2014, po zwycięstwie na punkty z Australijczykiem Samem Solimanem. Jak poinformował promotor pięściarza Lou DiBella, walka została anulowana.
Jesteśmy bardzo rozczarowani i zaniepokojeni jego stanem psychicznym, jego zdrowiem. Staraliśmy sie mu pomóc... (menadżerem Taylora jest Al Haymon - red.). Jego kariera bokserska jest teraz na dalszym planie. Teraz musi zmierzyć sie z konsekwencjami swoich czynów - powiedział DiBella RingTV.com.
W zawodowej karierze urodzony w Little Rock Taylor triumfował w 33 pojedynkach, przegrał cztery, a jeden zremisował. W 2005 roku wygrał ze słynnym Bernardem Hopkinsem i został niekwestionowanym królem kategorii średniej (wywalczył pasy WBA, WBC, IBF, WBO).
Komentarze