Wiśniewski: Mecz z Chorwacją był najlepszy podczas całego turnieju
Był to nasz najlepszy mecz na tych mistrzostwach. Grało się nam niezwykle ciężko, ale nic dziwnego bo Chorwaci to rywale z najwyższej półki. Czekaliśmy na wygraną z zespołem z topowej czwórki i dzisiaj się nam to udało. Jesteśmy bardzo szczęśliwi z powodu awansu do najlepszej czwórki mistrzostw świata - wyznał na gorąco po meczu z Chorwatami Adam Wiśniewski.
Tomasz Włodarczyk: Na naszych oczach narodziła się prawdziwa drużyna. Trzeba przyznać, że rodziła się ona w bólach od początku tego turnieju, ale przeciwko Chorwacji zagraliście najlepszy mecz za kadencji Bielgera.
Adam Wiśniewski: Potwierdzam! Był to nasz najlepszy mecz na tych mistrzostwach. Grało się nam niezwykle ciężko, ale nic dziwnego bo Chorwaci to rywale z najwyższej półki. Czekaliśmy na wygraną z zespołem z topowej czwórki i dzisiaj się nam udało. Udowodniliśmy, że tworzymy zgrany zespół – gdy jednemu nie szło, wchodził drugi i wszyscy wkładali w grę całe swoje serce. Całe szczęście, że udało mi się w końcówce wygarnąć ważną piłkę, ale też i zawaliłem jedną akcję. Jesteśmy bardzo szczęśliwi z powodu awansu do najlepszej czwórki mistrzostw świata.
W półfinale czeka na was Katar. Jakie odczucia?
Potyczka z gospodarzami turnieju to ciężkie zadanie. Będziemy mieli przeciwko sobie publiczność, która licznie wspiera reprezentację Kataru. Należy podkreślić, że Katarczycy mają dwóch świetnych bramkarzy. Oby sędziowie nie faworyzowali miejscowych.
Rodzi się przed wami ogromna szansa na grę w finale. Gospodarze są w waszym zasięgu.
Jesteśmy prawdziwy zespołem, który w grę wkłada całe serce. Jak dla mnie możemy w każdym meczu wygrywać jedną bramką w drodze do finału.
Całą rozmowę Tomasza Włodarczyka z Adamem Wiśniewskim zobacz w materiale wideo.
Komentarze