Tomaszewski: Polska - Rosja i nietakt Martiny

Tenis
Tomaszewski: Polska - Rosja i nietakt Martiny
fot. PAP/EPA
Agnieszka Radwańska nie ma powodów do radości: porażka i publiczna bura od trenerki.

Napięcie związane ze zbliżającym się meczem uspokoi zapewne burzę jaką rozpętały w polskich mediach krytyczne wypowiedzi Martiny Navratilovej dotyczące Agnieszki Radwańskiej i jej przegranego meczu z Venus Williams.

Zbliża się nasz tenisowy szlagier roku - mecz ćwiercfinałowy Fed Cup Polska - Rosja (7 - 8 lutego, Kraków Arena). W drużynie Polski zagrają Agnieszka i Ula Radwańskie oraz deblistki Klaudia Jans - Ignacik i Alicja Rosolska. Rosja przyjedzie w składzie: Maria Szarapowa, Anastazja Pawliuczenkowa, Swietłana Kuzniecowa i Witalia Diaczenko. Lepiej dla nas, że  w drużynie Rosji nie będzie półfinalistki Australian Open Jekatieriny Makarowej (przegrała ten półfinał z Szarapową) i Eleny Wiesniny. Szanse się wyrównały, zwłaszcza, że ostatnie wyniki Uli mogą pobudzać do umiarkowanego optymizmu (wygrane w Auckland z Danielą Hantuchovą i Francescą Schiavone). Rosja pozostaje wciąż faworytem meczu, ale nasze szanse wzrosły.

 

Porażka Agnieszki Radwańskiej z Venus Williams w 1/8 finału Australian Open może paradoksalnie pomóc polskiej drużynie. Nasza najlepsza tenisistka ma więcej czasu, by w spokoju przygotować się do historycznego spotkania. Nigdy przedtem w Polsce meczu tenisowego nie oglądało 15 000 widzów, a na to się zanosi. Bilety sprzedały się jak ciepłe krakowskie bajgle. Zainteresowanie jest ogromne - także zagranicą. Polskę odwiedzi m.in prezes Międzynarodowej Federacji Tenisa (ITF) Włoch Francesco Ricci Bitti - a mógł przecież wybrać inny mecz, gdyż w ten sam weekend w Qubec City Kanadyjki zagrają z Czeszkami, w Genui Włoszki z Francuzkami, a w Stuttgarcie Niemki z Australijkami. Zwycięska drużyna z tej ostatniej pary zagra w półfinale  (18-19 kwietnia)z Polską lub Rosją. 

 

Zbliżającym się mecz uspokoi zapewne burzę jaką rozpętały w polskich mediach krytyczne wypowiedzi Martiny Navratilovej dotyczące Agnieszki Radwańskiej i jej porażki z Venus Williams. Po raz pierwszy Navratilova wystąpiła podczas turnieju wielkoszlemowego jednocześnie jako komentator telewizyjny i trener. Dała się ponieść emocjom i w swoim stylu powiedziała w studio telewizyjnym Tennis Channel to co myśli. Szybko się zorientowała, ze popełniła błąd, bo nazajutrz w wywiadzie dla polskiego Eurosportu złagodziła te wypowiedzi - świadoma nietaktu jakiego stała się autorką. Trudno sobie wyobrazić Stefana Edberga czy Borisa Beckera krytykujących w mediach swoich podopiecznych po nieudanym meczu. Cieszę się, że Agnieszka nie dolała oliwy do ognia pokazując dojrzałość.

 

Mam nadzieję, że Martina wyciągnie wnioski z tej niezręcznej sytuacji. Wciąż wierzę, że współpraca obu pań doprowadzi Agnieszkę do sukcesów.

 

Transmisje z meczu Pucharu Federacji Polska - Rosja na sportowych antenach Polsatu.

Tomasz Tomaszewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze