Sensacja w Madrycie! Villarreal zatrzymał Królewskich

Do sensacyjnego rozstrzygnięcia doszło na Estadio Santiago Bernabeu. Real Madryt zremisował 1:1 i zdobył zaledwie punkt w starciu z Villarreal. W zespole Królewskich nieskuteczny był Cristiano Ronaldo, który nie wykorzystał kilku znakomitych okazji. Portugalczyk zdobył co prawda gola z rzutu karnego na początku drugiej połowy, ale na jego trafienie odpowiedział Gerard Moreno.
Jako pierwsi stuprocentową okazję do objęcia prowadzenia wykreowali sobie goście. W 13. minucie Gerard Moreno znalazł się w sytuacji sam na sam z Ikerem Casillasem, ale bramkarz „Królewskich” nie dał się pokonać. Dobitkę Moi Gomeza z linii bramkowej wybił Dani Carvajal. „Żółta łódź podwodna” od pierwszego gwizdka arbitra była godnym rywalem dla ekipy Carlo Ancolettiego. W 34. minucie Raphael Varane był bliski wpisania się na listę strzelców po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego przez Toniego Kroosa. Jednak uderzenie głową francuskiego obrońcy było minimalnie niecelne.
Po przerwie dał o sobie znać Cristiano Ronaldo, który w pierwszej odsłonie był niewidoczny. Portugalczyk poza niecelnym uderzeniem z rzutu wolnego nic więcej nie zdziałał. W 48. minucie trafił już w światło bramki, ale Sergio Asenjo poradził sobie z próbą 30-letniego gracza gospodarzy. Trzy minuty później arbiter zdecydował podyktować rzut karny za faul Bailly’ego na Ronaldo. Jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany. Chwilę później gwiazdor Realu po podaniu Garetha Bale mógł podwyższyć wynik, ale Asenjo nie dał się pokonać.
W 64. minucie dobrze grający zespół Villarreal zwłaszcza w pierwszej połowie doprowadził do wyrównania. Estadio Santiago Bernabeu zamilkło po strzale Gerarda Moreno, który płaskim strzałem sprzed pola karnego pokonał bezradnie interweniującego Ikera Casillasa. Po stracie bramki madrytczycy rzucili się do ataku. CR7 jednak notorycznie przegrywał rywalizację z bramkarzem gości Sergio Asenjo.
Ostatni kwadrans obfitował w sytuacje podbramkowe. Zwłaszcza zespół Ancelottiego robi co mógł, żeby trzy punkty zostały w Madrycie. Asenjo pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry popełnił fatalny błąd, ale Jese Rodriguez z niego nie skorzystał. Gracz Realu nie trafił do pustej bramki. Po stronie przyjezdnych dwóch dobrych sytuacji nie wykorzystał Vietto, którego powstrzymywał Casillas.
Real Madryt - Villarreal 1:1 (0:0)
Bramki: Ronaldo (k.) 52'- Moreno 64'
Komentarze