Piękny sen piłkarzy Gryfa Wejherowo. Obudziła ich Legia

Piłka nożna
Piękny sen piłkarzy Gryfa Wejherowo. Obudziła ich Legia
fot. PAP
Miroslav Radović walczy o piłkę z Przemysławem Kostuchem podczas rewanżowego meczu 1/4 finału PP, Legia Warszawa - Gryf Wejherowo

Ostatnią niżej notowaną drużyną, która namieszała w piłkarskim Pucharze Polski, był Gryf Wejherowo. W 2012 roku zespół z Wybrzeża dotarł do ćwierćfinału tych rozgrywek. To był piękny sen - powiedział ówczesny trener trzecioligowca Grzegorz Niciński.

W sezonie 2011/2012 Gryfa zastopowała dopiero w ćwierćfinale Legia Warszawa, która później sięgnęła po to trofeum. U siebie wejherowianie przegrali 0:3, ale w rewanżu w stolicy, chociaż prowadzili do ostatniej minuty 1:0, zremisowali 1:1.

Występujący w pomorskiej trzeciej, czyli de facto czwartej lidze, Gryf pokonał wcześniej tercet pierwszoligowców, 1:0 Olimpię Grudziądz, 4:3 po rzutach karnych Zawiszę Bydgoszcz oraz 1:0 Sandecję Nowy Sącz.

Następnie na liście wyeliminowanych drużyn znaleźli się przedstawiciele ekstraklasy, którzy przegrali na stadionie na Wzgórzu Wolności 0:1 – prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego Korona Kielce oraz Górnik Zabrze. Szkoleniowcem tej ostatniej ekipy był aktualny selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka.

- Warto przypomnieć, że drogę do rywalizacji na szczeblu krajowym musieliśmy utorować sobie na poziomie lokalnym. Wcześniej wygraliśmy w regionie pięć spotkań, dzięki czemu wywalczyliśmy Puchar Polski województwa pomorskiego - dodał Niciński.

Udany występ w pucharowych rozgrywkach piłkarzom Gryfa udało się połączyć ze skuteczną grą w lidze. - W pewnym momencie mieliśmy sześć punktów straty do Kotwicy Kołobrzeg i Orkana Rumia, ale w ostatniej kolejce udało nam się wywalczyć awans do drugiej ligi. Każdemu polecam taką piłkarską przygodę - stwierdził obecny szkoleniowiec pierwszoligowej Arki Gdynia.

Jedyną drużyną spoza ekstraklasy, która awansowała do półfinału obecnej edycji Pucharu Polski są Błękitni Stargard Szczeciński. Drugoligowiec zmierzy się w środę o godz. 16.30 na własnym stadionie z Lechem Poznań. Transmisja w Polsacie Sport

Az, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze