Rekowski nokautuje Oluokuna. Tygrysica też zwycięska

Sporty walki

Świetny powrót "Rexa". Po 10-miesięcznej przerwie Marcin Rekowski wrócił na ring w efektownym stylu. Pokonał przez techniczny nokaut Gbengę Oluokuna. Na punkty swój pojedynek wygrał Przemysław Runowski, chociaż w pierwszej rundzie zaliczył nokdaun. Bez problemów zwyciężyła "Tygrysica", czyli Ewa Piątkowska, która zdobyła pas WBC Silver w pojedynku z Kenijką Kavulani.


W Gliwicach sensacji nie było. Ewa Piątkowska wygrała na punkty z Jane Kavulani w walce... wieczoru. Nie dała szans Kenijce, chociaż...

 

Wiedziałam, że ona nie przegrywa przez nokaut, że jest twarda, wytrzymała. Taki był ten pojedynek. Teraz chciałabym zdobyć pas mistrzyni świata. Trzeba oczywiście jeszcze popracować, ale myślę, że będę wkrótce gotowa na takie starcie.

 

Surowo ocenił Piątkowską nasz ekspert Janusz Pindera:

 

Oczywiście cieszy zwycięstwo, ale ta walka nie podobała mi się. Jeśli marzy się o mistrzostwie świata, trzeba pokazać coś więcej. I wymagać więcej, a nie patrzeć przez różowe okulary.

 

 

Marcin Rekowski pokazał Mariuszowi Wachowi, jak ozbić Gbengę Oluokuna. Nigeryjczyka "Polski Wiking" pokonał na punkty - Rex - przez TKO w 5. rundzie.

 

Jeden cios poczułem bardzo, ale nie dałem po sobie tego poznać. Brakwoało mi trochę tego boksu po takim czasie, ale cały czas byłem w treningu. Nie myślałem o nokaucie. Zawsze tak jest - jak wyjdzie, to dobrze. Sędzia przerwał walkę, czy słusznie? Nie mnie to oceniać. Walka z Mariuszem Wachem na razie nie chodzi mi po głowie.

 

Rekowski wrócił więc na ring udanie, chociaż widać było, że brakuje mu jeszcze sił. Czy jest gotowy na znacznie poważniejsze wyzwania?

 

Jeśli Marcin ma sie mierzyć z czołówką europejską, trzeba walczyć lepiej. Dzisiaj nie podobał mi się jego występ - ocenił Tomasz Babiloński.

 

Kibiców i oczywiście swojego przeciwnika zaskoczył Alfredo Blanco. Argentyńczyk trafił Przemysława Runowskiego już w pierwszej rundzie, posyłając Polaka na deski. Później próbował powtórzyć tę akcję, ale mu się to nie udało. Runowski nie krył rozczarowania swoim występem.

 

Zadowolony nie jestem. Nie wiedziałem, co się dzieje, dałem się zaskoczyć tymi cepami. Zlekceważyłem przeciwnika. Strasznie się wkurzyłem po tym nokaucie. Nie jestem zmęczony, ale nie mogłem pokazać całych swoich umiejętności. Pocieszyć się można z wygranej, ale nie ze stylu. Trenowałem 14 tygodni a w walce pokazałem jakieś 30 procent - powiedział Runowski.

 

Z bardzo dobrej strony pokazał się za to Krzysztof Kopytek, który po emocjonującym pojedynku pokonał na punkty Sasuna Karapetyana.

 

Spodziewałem się najcięższej walki w karierze i chyba taką dostałem. Byłem przygotowany na 12 rund. To była dobra walka - ocenił Kopytek.

 

Zawiedziony Karapetyan dodał:

 

Popełniłem zbyt wiele błędów. Kopytek od pierwszej rundy nie dawał mi wolnego miejsca, atakował, nacierał na mnie. Zaskoczył mnie tym. Na sparingach w Anglii wyglądało to dużo lepiej, tutaj nie było przygotowania ataków, nie trafiałem. Co dalej? Nie wiem... Chciałbym przede wszystkim od razu dostać rewanż z Krzyśkiem. Jeśli to dostanę, będę bardzo wdzięczny.



Żadnych szans swojemu przeciwnikowi nie dał Marek Matyja. Węgier Zoltan Nagy nie wytrzymał nawet 2 rund. Cztery rundy boksował natomiast z Tomaszem Mazurem Białorusin Aleksandr Abramienka.

 

Ewa Piątkowska - Jane Kavulani, walka o pas WBC Silver wagi lekkiej (zwycięstwo Piątkowskiej na punkty)

 

Przemysław Runowski  - Alfredo Blanco - walka o pas WBC Silver Youth (zwycięstwo Runowskiego na punkty)

 

Marcin Rekowski - Gbenga Oluokun (zwycięstwo Rekowskiego przez techniczny nokaut w 5. rundzie)


Krzysztof Kopytek - Sasun Karapetyan (zwycięstwo Kopytka na punkty)


Marek Matyja - Zoltan Nagy (zwycięstwo Matyi przez nokaut w 2. rundzie)

Tomasz Kiryluk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze