"Jestem podekscytowana tym, że będę pełnić funkcję ambasadora igrzysk. Swoje igrzyska mają od lat Ameryka i Azja. Fajnie, że Europa nie została z tyłu. Moim zadaniem będzie promowanie tych zawodów, organizowanych po raz pierwszy, o których mało kto dziś wie. A będzie to wielka impreza z udziałem kilku tysięcy zawodników. Sama też w niej wystartuję" - powiedziała PAP Włoszczowska.

 

Mistrzyni świata z 2011 roku nigdy nie była ani w Azerbejdżanie, ani w innych krajach Zakaukazia - Gruzji i Armenii, ale chciałaby je zobaczyć. "W przyszłości będzie to kierunek jednej z moich wypraw turystycznych" - wspomniała.

 

Promowanie igrzysk w Baku ograniczyło się do sesji zdjęciowej. "Sesja jest już za mną. W planach było jeszcze nakręcenie filmu, ale nie dałam rady. Jestem teraz w okresie ciężkich treningów, a za chwilę czekają mnie kolejne starty" - powiedziała.

 

Włoszczowska rozpoczęła sezon w barwach polskiej grupy Kross, w której jeździ razem z Anną Szafraniec-Rutkiewicz. Ścigała się w trzech wyścigach. Dwa wygrała, a w trzecim zajęła drugie miejsce, ustępując tylko słynnej Norweżce Gunn-Ricie Dahle-Flesjaa.

 

"Bardzo dobrze czuję się w nowej drużynie. Może miałam na początku pewne obawy, ale teraz jestem bardzo zadowolona. Rowery, na których startuję, spełniają moje oczekiwania i na tym sprzęcie pojadę na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. W ekipie panuje przyjacielska atmosfera. Wszystko jest profesjonalnie zorganizowane. Jest to polski brand, a niczym nie ustępuje zagranicznym grupom" - oceniła.

 

Włoszczowska wpadła na krótko do domu w Jeleniej Górze, aby przepakować walizki. Już w najbliższy weekend wystartuje w austriackim Haiming. W maju będzie rywalizować w zawodach Pucharu Świata w Novym Meście w Czechach oraz w niemieckim Albstadt, a potem wybierze się do Azerbejdżanu. Igrzyska w Baku potrwają od 12 do 28 czerwca. Wyścig MTB kobiet odbędzie się drugiego dnia zawodów.

 

"Nie wiem jeszcze, które dziewczyny przyjadą do Baku. Zapewne dowiem się podczas zawodów Pucharu Świata. Na razie swój występ zapowiedziała czołowa zawodniczka szwajcarska Jolanda Nef" - dodała Włoszczowska.