Kostyra o bitwie w Las Vegas: Walka Stulecia to... nie była
Było wiele szumu i już po Walce Stulecia. Niestety pod względem sportowym starcie Floyda Mayweathera i Manny'ego Pacquiao nie było olśniewającym widowiskiem. Mayweather zwiewał, Pacquiao go gonił i nie mógł dopaść. Tylko 229 celnych ciosów (Mayweather 148, Pacman 81), żadnego nokdaunu.
Więcej emocji, dramatów i ciosów było kilka godzin wcześniej w starciu... Ericy Farias z Klarą Svensson o mistrzostwo świata WBC w wadze super lekkiej (w tym straszliwy sierpowy Farias, który ściął z nóg Svensson w 5. rundzie). Nie wierzycie, to zobaczcie tę walkę.
Ponad ćwierć wieku temu (6 kwietnia 1987) jako Walką Stulecia reklamowano pojedynek Sugara Raya Leonarda z Marvinem Haglerem o mistrzostwo świata WBC w wadze średniej. Też w Las Vegas, tyle że w Caesars Palace. Pamiętam jak się emocjonowałem tym widowiskiem, ręce mi drżały. Scenariusz był trochę podobny, ale trochę robi różnicę. Tamta walka była zdecydowanie lepsza, Hagler nacierał jak Pacquiao, Leonard fantastycznie się bronił (jak Mayweather).
Ale w ostatnich minutach rund Sugar Ray - w przeciwieństwie do Money Floyda – się otwierał i dochodziło do rewelacyjnych wymian ciosów. A padło ich wtedy prawie dwa razy więcej niż w starciu Mayweather – Pacquiao. Hagler wyprowadził 792 ciosy (291 w celu), Leonard 629 ciosów (306 w celu). Sędziowie wskazali niejednogłośnie na Leonarda 110:118, 115:113 i 113:115. Marvelous Marvin Hagler był wściekły. Przekonany, że został oszukany przez sędziów zakończył bokserską karierę i zajął się aktorską.
To była prawdziwa Walka Stulecia, nie tylko pod względem finansowym (jak starcie Mayweathera z Pacquiao). Były bowiem w tym widowisku stworzonym przez Haglera i Leonarda dramaty, złość, poczucie krzywdy, kontrowersje sędziowskie. Bokserski świat podzielił się na dwa obozy. Jedni byli za Haglerem (wśród nich ja), inni – za Leonardem. Po walce Mayweathera z Pacquiao takich emocji nie ma, dominuje delikatne rozczarowanie.
Mayweather pozostaje więc niepokonany w 48 pojedynkach. Wyczyn olbrzymi. Ale był taki wspaniały czempion Harry Greb (mistrz świata w wadze średniej w latach 1923-1926) i mistrz Ameryki w półciężkiej (1922-1923), który tylko w jednym roku -1919- miał bilans 45-0!!! A stoczył przez 13 lat aż 298 walk, z których przegrał tylko 17 i 3 zremisował. Walczył po 4-5 razy w miesiącu, nie z kelnerami, ale z innymi wybitnymi bokserami.
Z tej perspektywy patrząc 48 zwycięstw Mayweathera przez 18 lat trochę inaczej wygląda.
Zobacz w załączonym materiale wideo jak Erica Farias posłała na deski prawym sierpowym Klarę Svensson w walce o mistrzostwo świata WBC w wadze super lekkiej!
Komentarze