GRUPA A

 

W spotkaniu Rexona Ades Rio de Janeiro z Mirador Santo Domingo od początku do końca  widać było różnicę klas dzielącą obie ekipy. Już w premierowej odsłonie drużyna z Brazylii punktowała seriami, szybko uzyskując znaczącą przewagę (5:1, 8:4, 12:4). W końcówce podopieczne Bernardo Rezende zwiększyły zaliczkę do dziesięciu oczek (19:9). Partię zakończył atak blok-aut Brazylijek. Drugi set miał podobny przebieg: przewaga ekipy z Rio de Janeiro niemal od początku, aż do ostatniej piłki nie podlegała dyskusji. Na pierwszej przerwie Brazylijki prowadziły co prawda tylko 8:5, ale w środkowej części seta powiększyły zaliczkę (16:11). Dominikanki walczyły ambitnie, ale nie zdołały się zbliżyć do rywalek. Skuteczny blok Carol ustalił wynik seta na 25:19.


W trzecim - i jak się okazało ostatnim - secie tej konfrontacji obraz gry nie uległ zmianie. Brazylijki miały osiem punktów zaliczki na drugiej przerwie i spokojnie zmierzały ku zwycięstwu. Uzyskały piłkę meczową po zepsutej zagrywce rywalek (24:17), w następnej akcji siatkarki Mirador jeszcze się obroniły, ale kolejna przestrzelona zagrywka zakończyła spotkanie. Siatkarki Rexona Ades Rio de Janeiro wygrały grupę A i z kompletem punktów awansowały do półfinałów. Drugie - również premiowane awansem miejsce, zajęły gospodynie imprezy - zawodniczki Volero Zürich.

 

Wyniki:

 

Volero Zurych - Mirador Santo Domingo 3:1 (20:25, 25:17, 25:15,25:15)
Volero Zurych - Rexona Ades Rio de Janeiro 1:3 (28:30, 22:25, 35:33, 22:25)
Rexona Ades Rio de Janeiro - Mirador Santo Domingo 3:0  (25:14, 25:19, 25:18)

 

Tabela:

 

1. Rexona Ades Rio de Janeiro - 6
2. Volero Zurych - 3
3. Mirador Santo Domingo - 0

 

 

GRUPA B

 

Siatkarki Dynamo Krasnodar w pierwszym meczu poniosły klęskę w starciu z Eczacibasi Stambuł i chcąc awansować do półfinałów musiały wygrać za trzy punkty z japońskim Hisamitsu Springs. Drużyna z Rosji miała przewagę na początku pierwszego seta (2:4, 6:8), ale Japonki zdołały wyrównać po skutecznym ataku Brankicy Mihajlovic. Środkowa część seta to walka punkt za punkt i wynik oscylował wokół remisu. Siatkarki z Krasnodaru zdołały odskoczyć rywalkom na kilka punktów, ale drużyna z Japonii zdołała szybko odrobić straty. Bohaterką końcówki premierowej odsłony była z pewnością Brankica Mihajlovic. Serbska przyjmująca popisała się asem serwisowym (23:22), w kolejnej akcji Yumi Mizuta dała Hisamitsu piłkę setową, a kolejny as serwisowy Mihajlovic zakończył tę odsłonę.


Historia mogła się powtórzyć również w drugiej partii: Japonki przegrywały 17:21 i zaczęły odrabiać straty dzięki znakomitej grze Mihajlovic. Tym razem jednak Rosjanki przebudziły się w porę. Serię wygranych akcji rywalek przerwała Tatiana Koszeliewa, autowy atak Risy Shinnabe przyniósł Dynamo piłkę setową (20:24), a wynik tej odsłony skutecznym atakiem ustaliła Koszeliewa. Trzeci set bez historii: Rosjanki wypracowały sobie znaczącą przewagę, która w końcówce doszła do dziesięciu oczek (10:20), a autowy atak Miyu Nagaoki zakończył partię. W czwartej odsłonie siatkarki Hisamitsu goniły wynik, ale Rosjanki zdominowały końcówkę. Najpierw Fe Garay zaskoczyła rywalki zagrywką, następnie skuteczny blok dał ekipie Dynamo piłkę meczową, a Julia Podskalnaja zakończyła mecz skutecznym atakiem. Siatkarki z Krasnodaru pozbierały się po klęsce w pierwszym spotkaniu i kosztem Japonek awansowały do najlepszej czwórki.

 

Wyniki:

 

Eczacibasi Vitra Stambuł - Hisamitsu Springs 2:3 (25:12, 26:28, 20:25, 25:19, 11:15)
Eczacibasi Vitra Stambuł - Dynamo Krasnodar 3:0 (25:22, 26:24, 25:19)
Hisamitsu Springs - Dynamo Krasnodar 1:3 (25:21, 21:25, 14:25, 18:25)

 

Tabela:

 

1. Eczacibasi Vitra Stambuł - 4
2. Dynamo Krasnodar - 3
3. Hisamitsu Springs - 2.

 

Półfinały:

Eczacibasi Vitra Stambuł - Volero Zurych
Rexona Ades Rio de Janeiro - Dynamo Krasnodar