Niepewny los Chicharito. Meksykanin kolegą klubowym Kaki?

W dalszym ciągu nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie grał Javier Hernandez. Niewykluczone, że meksykański napastnik, który obecnie jest wypożyczony z Manchesteru United do Realu Madryt trafi do MLS. Pozyskaniem Chicharito poważnie zainteresowane jest Orlando City.
Królewscy zapewnili sobie prawo pierwokupu Meksykanina, ale wiele na to wskazuje, że z niej nie skorzystają. Przez większą część sezonu blisko 27-letni gracz pełnił rolę zmiennika. Dopiero w ostatnich tygodniach zaczął pojawiać w wyjściowej jedenastce ekipy z Madrytu.
Mówi się, że atakujący, który pieszczotliwie nazywany jest Chicharito nie znajduje się również w planach Czerwonych Diabłów na przyszły sezon. Jeżeli zdecyduje się wrócić na Old Trafford, najprawdopodobniej zostanie sprzedany. Jego kontrakt z Manchesterem United wygasa latem przyszłego roku, więc dla Anglików to ostatnia szansa, żeby jeszcze cokolwiek na nim zarobić.
Całą sytuację bacznie obserwują władze Orlando City. – Uważam, że Hernandez dobrze wkomponowałby się do naszego zespołu. Jest niezwykle jakościowym zawodnikiem i wydaje mi się, że każdy klub w MLS chciałby mieć go w swoich szeregach. Zobaczymy, czy uda nam się go pozyskać. Byłbym niezmiernie szczęśliwy, gdyby tak się stało – przyznał otwarcie trener ekipy Orlando City Adrian Heath.
W tym sezonie reprezentant Meksyku wystąpił w barwach Realu Madryt w 31 meczach grając na trzech frontach (liga hiszpańska, Ligi Mistrzów oraz Puchar Króla). Dla drużyny prowadzonej przez Carlo Ancelottiego zdobył 8 goli oraz zanotował 7 asysty.
Komentarze