Wystartowała Liga Światowa siatkarzy
Pierwsze spotkania 26. edycji Ligi Światowej siatkarzy już za nami. W miniony weekend rozegrano cztery mecze Dywizji II. Rywalizację czołowej ósemki rozpocznie 28 maja spotkanie Polska - Rosja w Ergo Arenie.
W pierwszych spotkaniach grupy C Kanada podejmowała w Calgary Kubę. Goście, którzy w ubiegłym sezonie wygrali III dywizję, rozpoczęli rywalizację w Lidze Światowej w mocno osłabionym składzie. W spotkaniach z Kanadą nie zaprezentowali się m.in. 25. letni rozgrywający Leandro Macias, 28. letni libero Keibel Gutierrez i 25. letni przyjmujący Javier Jimenez - zawodnicy z kadry Kubańczyków na polski mundial 2014. Drużyna z Kraju Klonowego Liścia zdecydowanie wygrała w obu spotkaniach z odmłodzoną ekipą rywali.
W pierwszym meczu jedynie w trzecim secie Kubańczycy do końca dotrzymywali kroku gospodarzom. W końcówce podopieczni Rodolfo Sancheza mieli piłki setowe przy stanie 21:24, nie zdołali jednak przedłużyć spotkania. Kanadyjczycy wygrali pięć akcji z rzędu, a Gavin Schmitt (najlepiej punktujący zawodnik meczu) zakończył konfrontację skutecznym atakiem z prawego skrzydła. W drugim secie dramatycznie wyglądającej kontuzji doznał Kubańczyk Lazaro Fundora.
Kanada - Kuba 3:0 (25:20, 25:19, 26:24)
Kanada: Schmitt (17), Sanders (2), Perrin (5), Duff (4), Van Lankvelt (9), Vigrass (6), Lewis (libero) oraz Hoag (1), Schneider, Verhoeff (1).
Kuba: Richard (1), Cepeda (9), Osoria (6), Fundora (6), Uriarte (11), Chapman (8), Garcia (libero) oraz Romero, Albo (1), Gonzalez.
W drugim meczu najwięcej emocji przyniosła premierowa odsłona. John Perrin dał gospodarzom piłkę setową przy stanie 24:23, ale w kolejnej akcji Gavin Schmitt przestrzelił zagrywkę. Graham Vigrass atakiem ze środka dał gospodarzom przewagę, a as serwisowy Toontje van Lankvelta zakończył seta. Dwie kolejne partie nie przyniosły już takich emocji i zakończyły się pewnym zwycięstwem ekipy Glenna Hoaga.
Kanada - Kuba 3:0 (26:24, 25:19, 25:21)
Kanada: Sanders (3), Perrin (12), Simac (4), van Lankvelt (8), Schmitt (19), Vigras (6), Lewis (libero) oraz Schneider, Hoag.
Kuba: Romero (5), Calvo (1), Cepeda (14), Osoria (7), Uriarte (12), Chapman (11), Garcia (libero) oraz Gonzalez, Albo (1).
Rywalizacja w grupie E rozpoczęła się od spotkań Portugalia - Holandia rozegranych w miejscowości Matosinhos. Pierwszy mecz tych drużyn zainaugurował tegoroczną edycję Ligi Światowej. Pierwszy punkt, po ataku ze środka zdobył Joao Jose. Pierwsza partia również padła łupem gospodarzy, choć do ostatnich piłek trwała wyrównana walka o zwycięstwo (23:23). Decydujące punkty dla Portugalczyków zdobyli Alexandre Ferreira i Joao Jose - po ataku z przechodzącej piłki. Wygrana w premierowej odsłonie to jednak wszystko, na co było tego dnia stać gospodarzy. Kolejne partie zdecydowanie wygrali rozpędzeni Holendrzy. W czwartej Portugalczycy toczyli wyrównaną walkęz rywalami jedynie do stanu 10:10, ale na drugiej przerwie mieli już cztery punkty straty. Po ataku Dicka Kooya po dłoniach rywali Holendrzy mieli piłkę meczową (19:24). Portugalczycy obronili się w następnej akcji, ale w kolejnej Kay van Dijk skutecznym atakiem zakończył spotkanie.
Portugalia - Holandia 1:3 (25:23, 20:25, 21:25, 20:25)
Portugalia: Ferreira A. (10), Oliveira (3), Joao Jose (7), Silva (4), Gaspar (12), Taves Rodrigues (1), Casas (libero) oraz Reis (5), Violas (1), Ferreira M (4).
Holandia: Van Harskamp, Van Bemmelen (1), Rauwerdink (6), Kooy (14), Klapwijk (6), Bontje (5), Jorna (libero) oraz Abdel-Aziz (2), van Dijk (7), Diefenbach (1), Maan.
Pierwszy set drugiego meczu zakończył się zdecydowanym zwycięstwem gospodarzy. Po wyrównanym początku (13:13), Portugalczycy odskoczyli rywalom dzięki dobrym zagrywkom Miguela Tavaresa i Alexandre Ferreiry. W drugim secie skuteczna riposta Holendrów, a w trzecim, najbardziej wyrównanym Portugalczycy triumfowali po walce na przewagi. Goście doprowadzili do tie-breaka, w którym osiągnęli zdecydowaną przewagę już przy zmianie stron (2:8). W końcówce Portugalczycy zniwelowali straty (10:13), ale na dogonienie Holendrów było już za późno. Skuteczny blok dał gościom piłkę meczową (10:14), Portugalczycy wygrali dwie akcje, ale za trzecim podejściem spotkanie zakończył skutecznym atakiem z prawej strony Kay van Dijk.
Portugalia - Holandia 2:3 (25:17, 18:25, 26:24, 21:25, 12:15)
Portugalia: Ferreira A. (19), Joao Jose (5), Silva (8), Gaspar (24), Tavares (4), Reis (12), Casas (libero) oraz Ferreira M. (2), Da Silva, Oliveira (1), Sequeira
Holandia: Abdel-Aziz (8), Rauwerdink (1), Kooy (25), van Dijk (21), Koelewijn (6), Bontje (10), Jorna (libero) oraz Van Harskamp, Maan (4), Klapwijk (1), Andringa, Diefenbach (4)
W tegorocznej edycji Ligi Światowej wystąpią 32. reprezentacje (o cztery więcej niż w ubiegłym roku), które podzielono na trzy dywizje (I - dwie grupy, II i III - po trzy grupy). Polacy zagrają w grupie B dywizji I z Rosją, Iranem i USA. Fazę interkontynentalną zainaugurują dwumeczem z Rosjanami w Ergo Arenie (28-29 maja). W grupie A zmierzą się Brazylia, Australia, Włochy i Serbia.
Turniej finałowy odbędzie się w dniach 15-19 lipca w Rio de Janeiro. Zagrają w nim Brazylijczycy oraz dwie najlepsze drużyny z grup A i B i zwycięzca rywalizacji w dywizji II.




Komentarze