Bracia Espargaro operowani tego samego dnia

Bracia Pol i Aleix Espargaro są tak zżyci, że wszystko robią razem. Po wyścigu MotoGP o Grand Prix Francji hiszpańscy motocykliści tego samego dnia poddali się operacjom prawych rąk. Czy wystartują w kolejnej rundzie we Włoszech?
Starszy, 25-letni Aleix w sobotę rano bardzo boleśnie przewrócił się podczas trzeciego treningu wolnego na torze Le Mans. Zawodnik fabrycznej ekipy Suzuki zaliczył uślizg tylnego koła w szybkim, piątym zakręcie i widowiskowo wystrzelił przez kierownicę. Zerwał więzadło w prawym kciuku, ale trzy godziny później bohatersko zakwalifikował się do wyścigu na dziesiątej pozycji, a w niedzielę, choć bardzo obolały, ustawił się na starcie. Niestety, jego jazda zakończyła się już na drugim okrążeniu z powodu awarii sprzęgła.
Dzień później Aleix był już w Barcelonie, gdzie słynny doktor Xavier Mir, który trzy tygodnie temu operował też obrońcę tytułu Marca Marqueza, poddał go dokładnym badaniom. Potwierdziły one diagnozę lekarzy z toru. Zerwane więzadło prawego kciuka wymagało operacji, która odbyła się we wtorek rano. Polegała ona na usunięciu więzadła, złączeniu go specjalnym, 2 mm implantem, tzw. kotwicą, a następnie ponownym umieszczeniu w dłoni.
Start Espargaro w zaplanowanym na ostatni weekend maja wyścigu o Grand Prix Włoch na torze Mugello stoi pod znakiem zapytania. Hiszpan zostanie poddany kontroli w środę przed rundą. Zgodnie z przepisami Suzuki nie będzie musiało wystawiać zastępcy, ale może oczywiście wysłać do Włoch swojego kierowcę testowego, Francuza Randy'ego de Puniet, który model GSX-RR testował na torze Mugello w zeszłym roku.
Pol z drętwiejącym przedramieniem
Praktycznie w tym samym czasie co starszy brat, w Madrycie pod nóż trafił mistrz świata klasy Moto2 sprzed dwóch sezonów, 23-letni Pol Espargaro. Startujący w MotoGP w ekipie Monster Yamaha Tech 3, Hiszpan podczas dwóch ostatnich wyścigów zmagał się z problemami z drętwiejącym prawym przedramieniem. Zawodnicy nazywają ten problem puchnącym lub pompującym przedramieniem, fachowcy zespołem przedziałów powięziowych.
Napięte podczas jazdy mięśnie przedramienia - szczególnie prawego, z uwagi na operowanie przez prawą rękę manetką gazu i dźwignią hamulca – są uciskane przez otaczające je tkanki (powięzi), co ogranicza dopływ krwi, powodując ich niedotlenienie i drętwienie. Sposób na rozwiązanie problemu jest dość prosty i polega na operacyjnym nacięciu powięzi wzdłuż mięśni, co daje im odrobinę więcej przestrzeni.
Czasami jednak i to nie wystarcza, a tkanki trzeba całkowicie usunąć – tak było niedawno w przypadku Daniego Pedrosy, a wcześniej Nicky'ego Haydena i Juliana Simona. Wszystkich operował w Madrycie doktor Angel Villamor i to właśnie do niego trafił we wtorek Espargaro. Hiszpan nie powinien mieć problemów ze startem we Włoszech. To dla niego dobra wiadomość, bowiem Pol cały czas walczy o przedłużenie umowy z francuską ekipą, a fakt, że w pięciu pierwszych wyścigach cztery razy pokonał go zespołowy kolega, Brytyjczyk Bradley Smith, nie ułatwia mu zadania.
„Postanowiliśmy jak najszybciej zorganizować operację, abym miał jak najwięcej czasu na powrót do zdrowia przed kolejnym wyścigiem – powiedział Pol. - Czułem pewien dyskomfort już podczas wcześniejszych startów, ale nie sądziłem, że to coś poważnego. Podczas ostatnich dwóch rund sprawa stała się jednak poważna. W Jerez myślałem, że to kwestia charakterystyki toru i agresywnej jazdy za Lorenzo i Marquezem, ale w Le Mans było jeszcze gorzej, a problemy pojawiły się na samym początku wyścigu. Ledwie dawałem radę jechać. Na szczęście operacja przebiegła pomyślnie.”
Braci Espargaro czeka teraz walka o jak najszybszy powrót do jak najlepszej formy. W końcu dwa tygodnie po Grand Prix Włoch odbędzie się ich domowy wyścig, Grand Prix Katalonii na torze pod Barceloną. Pol i Aleix urodzili się i wychowali w Granollers, miejscowości leżącej o rzut beretem od znanego z MotoGP i F1 wyścigowego obiektu. Tak zresztą zrodziła się ich miłość do motorsportu. Choć dzisiaj obaj mieszkają w Andorze, za żadne skarby nie opuszczą domowej rundy.
Szósta runda MotoGP, Grand Prix Włoch na torze Mugello, w dniach 29-31 maja. Bezpośrednie relacje na sportowych antenach Polsatu i portalu polsatsport.pl.
Komentarze