Holender o polskich korzeniach w Moto2 w Assen

Moto
Holender o polskich korzeniach w Moto2 w Assen
fot. RW Racing

Jasper Iwema, 25-letni Holender o polskich korzeniach, wystartuje w ten weekend z dziką kartą w ósmej rundzie motocyklowych mistrzostw świata klasy Moto2 w Assen.

Iwema przez całe życie mieszka co prawda w Assen, tuż przy najstarszym torze w kalendarzu MotoGP, ale jego mama pochodzi z Konina, a on sam co roku odwiedza rodzinne strony. „Uwielbiamy jeździć z bratem po Polsce na rowerach – mówi w rozmowie z Polsatem Sport. - Jest tutaj zupełnie inaczej niż w płaska jak stół Holandii”.

 

Iwema na swoim koncie ma pięć pełnych sezonów w najmniejszej klasie mistrzostw świata. Co prawda nigdy nie stanął na podium, ale też nigdy nie dysponował zapleczem, które pozwalałoby mu na walkę w czołówce. Mimo wszystko w 2010 roku jak równy z równym walczył z takimi zawodnikami, jak dzisiejsi faworyci Moto2; Jonas Folger, obrońca tytułu Tito Rabat i lider tabeli Johann Zarco.

 

Rok temu Jasper spędził drugą połowę sezonu we francuskiej ekipie CIP i miał szansę pozostać w niej na pełen etat na tegoroczne zmagania. Niestety, wtedy pojawił się Australijczyk Remy Gardner [syn mistrza świata królewskiej klasy z 1987 roku, Wayne'a] z, jak mówi sam Iwema „walizką pieniędzy i nazwiskiem znanego ojca”, sprzątając posadę sprzed nosa Holendra.

 

W trakcie swojej kariery Iwema rozważał nawet starty z polską licencją i szukał sponsorów nad Wisłą. Nie pomógł nawet fakt, że całkiem sprawnie radzi sobie z naszym skomplikowanym językiem. „Prowadziliśmy pewne rozmowy, ale to nie jest łatwe, bo w końcu nie jestem Polakiem – mówi. - Zawsze jednak dostaję sporo wiadomości od polskich kibiców, chociażby na Facebooku. To bardzo miłe.”

 

Kiedy zimą jego wyścigowa kariera stanęła na włosku, rozważał nawet przesiadkę na polski żużel, ale ostatecznie trafił do mistrzostw Europy większej kategorii Moto2. Choć póki co cały czas uczy się większego motocykla, Jasper od samego początku planował start w MŚ przed własną publicznością. „Chcę jak najszybciej wrócić do mistrzostw świata na pełen etat i mam nadzieję, że ta dzika karta mi w tym pomoże” - podkreśla.

 

Rok temu Iwema wystartował w Assen z dziką kartą w Moto3. Dwunaste miejsce i punkty pozwoliły mu dokończyć sezon w zespole CIP. Czy i tym razem taki scenariusz się powtórzy? Oby tylko nie powtórzyły się pamiętne kwalifikacje sprzed kilku sezonów: „Byłem pierwszy na mokrym torze, ale wtedy asfalt zaczął przesychać – wspomina Jasper, który kilka tygodni temu testował w Assen swój nowy motocykl Moto2. - Wszyscy wyjechali na ostatnie minuty i poprawili czasy. Ja też wyjechałem. Miałem rekordy w pierwszych trzech sektorach, ale przewróciłem się w ostatniej szykanie, tuż przed metą i zamiast z pierwszej, startowałem z ostatniej pozycji.”

 

Wyścig Moto2 w Assen w sobotę o 12:20. Po nim, o 14:00 zmagania królewskiej kategorii MotoGP. Relacja na żywo na portalu Polsatsport.pl!

Michał Fiałkowski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze