Cracovia marzy o podtrzymaniu wiosennej passy

Postawa piłkarzy Cracovii pod koniec ubiegłego sezonu, letnie transfery oraz wyniki sparingów wskazują, że "Pasy" w rozpoczynających się w piątek rozgrywkach ekstraklasy mogą walczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie.
Trener Jacek Zieliński nie chciał przed inauguracją sezonu deklarować, że jego podopiecznych stać na walkę o pierwszą trójkę. Oficjalnie w klubie liczą, iż piłkarze bez problemów zakwalifikują się - po pierwszej części sezonu - do czołowej ósemki, co już zapewni utrzymanie.
Cracovia ostatnią ligową porażkę poniosła 18 kwietnia, u siebie z Pogonią Szczecin (0:1). Wówczas drużynę prowadził jeszcze Robert Podoliński. Dwa dni później ogłoszono, że zastąpi go Zieliński. Odkąd pracuje on w krakowskim klubie, zespół siedem razy zwyciężył i dwukrotnie zremisował. W spotkaniach sparingowych między sezonami "Pasy" doznały tylko jednej porażki (z FC VSS Koszyce 2:3) i cieszyły się aż z czterech zwycięstw: z Banikiem Ostrawa 3:1, słowackimi Zemplinem Michalovce 2:1 i MFK Rużomberok 3:1 oraz Ruchem Chorzów 2:1.
Każde zwycięstwo buduje, dlatego dobrze, że wygrywamy. Za nami jednak praktycznie trzy tygodnie przygotowań, a często latem ten okres trwał sześć tygodni. Dlatego nadganiamy czas bardzo szybko - przyznał trener Zieliński.
Jak zaznaczył jednak, choć zespół jest zbudowany i podbudowany ostatnimi dobrymi wynikami, to jednak liga rządzi się swoimi prawami. - Zacznie się nowe rozdaje. Myślę jednak, że do Gdańska pojedziemy, aby rozegrać tam dobry mecz i przywieźć trzy punkty - powiedział szkoleniowiec przed inauguracyjnym pojedynkiem z Lechią.
W trakcie letnich przygotowań do sezonu jego drużyna w była przez kilka dni na zgrupowaniu w Zakopanem. Zespół w przerwie między sezonami zasilili m.in. znani z ekstraklasowych boisk, a nawet mający za sobą występy w drużynie narodowej, obrońca Hubert Wołąkiewicz, który ostatnio występował w rumuńskiej Astrze Giurgiu oraz bramkarz Grzegorz Sandomierski (z Zawiszy Bydgoszcz). Ze spadkowicza z ekstraklasy do Cracovii przeniósł się także obrońca Jakub Wójcicki. Nowymi "Pasiakami" zostali też dotychczasowi drugoligowcy Mateusz Argasiński (pomocnik, Stal Stalowa Wola) i Ariel Wawszczyk (pomocnik, Błękitni Stargard Szczeciński).
Zieliński poinformował też, że spore wrażenie zrobił na nim w okresie przygotowawczym 19-letni Krzysztof Szewczyk, mający za sobą ledwie dwa mecze w ekstraklasie. - Mam duży ból głowy przy zestawieniu pierwszej jedenastki - przyznał trener Cracovii.
Komentarze