Mateusz Borek: Polsat Sport to moja pasja

Inne

Znany komentator opowiada o początkach stacji i swoich pierwszych przygodach, kiedy w 2000 roku stacja ruszała z transmisjami meczów Bundesligi i niedługo później spotkań piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Zaczynaliśmy komentować Bundesligę, czy Ligę Mistrzów w takim bunkrze w Wiązownej, kiedy było pięć tysięcy dekoderów Polsatu i nasza oglądalność była jeszcze niewielka - opowiada Mateusz Borek, komentator piłkarski i moderator gal bokserskich, prowadzący "Cafe Futbol". - Teraz mamy kilka milionów abonentów, kolejne kilka milionów odbiorców w kablu, robimy wielkie gale bokserskie, nauczyliśmy się pay per view, narodziła wielka polska siatkówka… To czas wzruszenia, refleksji, ale cały czas dużej pasji. Mam wrażenie, że nikt kto tutaj trafił, nie myśli o tym, żeby zmieniać firmę - kontynuuje Borek.

- Dla mnie zawsze ważne było, żeby mieć swobodę merytoryczną i chyba zarówno właściciel stacji prezes Solorz, prezes Błaszczyk, czy nasz bezpośredni przełożony dyrektor Marian Kmita nie ingerują w treść programów. Są rzeczy ważniejsze niż wynagrodzenie, premie i bonusy. Jako komentator też oczywiście mylę się, ale to ludzkie. Natomiast nie jest to częścią szeroko pojętej polityki. Póki więc będę miał pasję, będę chciał dalej pracować w tym zawodzie - kończy czołowy komentator piłkarski.

Redakcja, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze