Ogromny pech Agaty Perenc

Sporty walki
Ogromny pech Agaty Perenc
fot. PAP

Bardzo dobrze spisująca się w tym sezonie judoczka Agata Perenc (52 kg) złamała nogę na treningu podczas zgrupowania w Zakopanem i nie wystąpi w mistrzostwach świata w Astanie (24-30 sierpnia).

"Przygotowania przebiegały znakomicie, czułam, że jestem w życiowej formie, co potwierdzi wiele osób, ale niestety podczas piątkowego treningu złamałam kość strzałkową. Czeka mnie około trzymiesięczna przerwa. To dla mnie szok i tragedia" - powiedziała Perenc, która była zgłoszona do rywalizacji indywidualnej i drużynowej.

 

Judoczka Polonii Rybnik w tym sezonie zajmowała trzecie miejsca w Grand Prix w tureckim Samsun oraz Zagrzebiu, a także w Pucharze Świata w rumuńskim mieście Kluż. Miała być jedną z liderek reprezentacji prowadzonej przez wicemistrzynię olimpijską z Atlanty Anetę Szczepańską.

 

"Do dramatu doszło w trakcie ćwiczenia techniki, kostka zablokowała się o matę, a ciałem poszłam do rzutu. Mam nadzieję, że to kolejna próba mojego charakteru, po której będę mocniejsza" - dodała Perenc.

 

Dokładnie dwa lata temu, tuż przed wylotem na MŚ w Rio de Janeiro, ta sama zawodniczka zerwała więzadło w kolanie... Wtedy przerwa w startach trwała prawie rok, Perenc nie pojechała też na czempionat globu do Czelabińska (sierpień 2014). Ogromny pech sprawił, że zabraknie jej również w Astanie, ale wciąż ma duże szanse na zdobycie kwalifikacji na igrzyska w Rio.

 

Na liście startowej kategorii 52 kg w zbliżających się MŚ w Kazachstanie jest także Karolina Pieńkowska (AZS UW Warszawa).

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze