Artur Łukaszewski: Spotkałeś się ze swoim rywalem oko w oko. Przeciwnik jest od Ciebie wyższy, ale powiedz czy widziałeś w jego oczach coś specjalnego? Obaj mieliście groźne spojrzenia, ale większej agresji w was nie było.

 

Michał Cieślak: Rywala jest ode mnie troszkę wyższy, ale warunki fizyczne mamy zbliżone. Spojrzenia mieliśmy groźne, ale dopiero w ringu przekonamy się kto jest większym twardzielem.

 

Gala w Międzyzdrojach: Transmisja w Polsacie Sport News

 

Jakie przewidywania przed walką? Ruszysz na niego od początku czy raczej spokojnie wyczekasz?

 

Myślę, że od drugiej rundy narzucę swoje tempo i swój styl. Sądzę, że będzie to agresywna walka od początku.

 

Znasz jego mocne atuty? Na co powinieneś szczególnie uważać?

 

Muszę uważać na jego prawy sierp i lewą kontrę. Jest z niego kawał chłopa i na pewno na czym przyłożyć. Muszę wykazać się dużą czujnością w ringu. Jednak podkreślam, że już od drugiej rundy chcę narzucić swój pressing.

 

Będzie to Twoja pierwsza walka wieczoru w karierze? Z tego powodu towarzyszą Ci dodatkowe emocje?

 

Póki co nawet o tym nie myślę. Zupełnie odcinam się od tego! Podchodzę do tego pojedynku jak do każdej innej walki. Skupiam się  wyłącznie na tym, że muszę wyjść do ringu i zrobić swoje. Jeżeli będzie okazja wygrać przed czasem to na pewno to zrobię!

 

Całą rozmowę z Michałem Cieślakiem zobacz w materiale wideo.