Kostecki ma zadebiutować w MMA w grudniu podczas gali w jego rodzinnym Rzeszowie. Na razie nie wiadomo, kto będzie jego rywalem. Wiele wskazuje na to, że chodzi o zawodnika z Europy Wschodniej.

 

Stop dopalaczom! Akcja olsztyńskich klubów z udziałem Jędrzejczyk (WIDEO)

 

"Mam dla Was grubą niespodziankę, będzie gruby rozpie... Wracam, ale w innym wydaniu, w grudniu w moim rodzinnym mieście, w Rzeszowie. Będę napier… w klatce! Krótko mówiąc, będzie grube Jeb Jeb Jeb, czyli mega wpi…! To będzie cygański Matrix reaktywacja. Teraz dopiero będę sobą i zobaczycie prawdziwego fightera, bez żadnych promotorów, układów, układzików, obłudy. Tak jak było za czasów gladiatorów i samurajów - zgodnie z kodeksem Honoru i Godności. Od poniedziałku zaczynam pierwszy trening. Zacznę od razu z grubej póły, moim przeciwnikiem będzie mistrz z krajów wschodnich" - ogłosił "Cygan" na Facebooku.

 

Kostecki jest przekonany, że świetnie się odnajdzie w MMA. "Napiszę to raz do tych z małą wiarą i wiedzą na mój temat. Parter czy stójka ogólnie walka jest dla mnie jak coś, co wyssałem z mlekiem matki. Całe życie walczyłem (napier…) się na ulicy, bo walczyłem o swój honor i godność. Od 10-go roku życia siedziałem po pogotowiach, zakładach wychowawczych i poprawczakach tam dopiero można zobaczyć, kto ma charakter. Na ulicy nigdy nie przegrałem walki, a napier… się z kozakami!" - dodał.

 

"Cygan" ostatnią walkę stoczył w listopadzie 2014 roku na gali Polsat Boxing Night. Przegrał wówczas na punkty z Andrzejem Sołdrą. W marcu 2015 roku okazało się, że walczył na dopingu. W konsekwencji zdyskwalifikowano go na dwa lata.