O losach spotkania zdecydował już sam początek. Wtedy Zagłębie włączyło wyższy bieg i natychmiast odskoczyło przeciwniczkom. Pomogły w tym błędy choćby Hanny Strzałkowskiej, która nie dość, że była nieskuteczna, to jeszcze miała pecha. - Zagłębie za łatwo zdobyło bramki, szybko uzyskało bezpieczną przewagę, a my pierwszą bramkę rzuciłyśmy w trzynastej minucie! Tak nie można grać, to się nie może zdarzyć - mówiła po meczu Karolina Siódmiak.

Dreszczowiec w Kielcach


Pierwszą połowę miejscowe wygrały aż jedenastoma bramkami. Po przerwie gra przyjezdnych wyglądała już lepiej, ale na Zagłębie to było po prostu za mało. Choć tuż po przerwie lubinianki prowadziły nawet siedemnastoma trafieniami, to ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 38:24.

Metraco Zagłębie Lubin - AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 38:24 (18:7)

Zagłębie: Wąż, Chojnacka - Robótka, Załęczna 5, Obrusiewicz 6, Konofał 1, Paluch 1, Premović 6, Wiertelak 2, Lima 1, Walczak 1, Marić 7, Jochymek 4, Milojević 4.

Łączpol: Dobrowolska, Wiercioch - Siódmiak 4 , Stachowska 2, Pasternak, Dąbrowska, Strzałkowska, Lipska, Skonieczna 2, Karwecka, Tomczyk 7, Mazurek 5, Ciura, Neitsch 3, Klonowska 1.


Pozostałe wyniki:

2015-09-30:
Pogoń Baltica Szczecin - Selgros Lublin           29:23 (13:8)

2015-10-17:

Metraco Zagłębie Lubin - AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 38:24 (18:7)
KPR Jelenia Góra - Start Elbląg                   26:35 (14:20)
UKS PCM Kościerzyna - Olimpia-Beskid Nowy Sącz    24:23 (12:12)
Ruch Chorzów - Vistal Gdynia                      18:25 (11:17)