Pierwszy mecz półfinałowy to starcie między faworytami do zwycięstwa w Mistrzostwach - SKTelecom T1, a czarnym koniem turnieju - ekipą ORIGEN. Europejska formacja z legendarnym xPeke w składzie od początku rozgrywek zaskakiwała fanów League of Legends. Świetny występ w fazie grupowej oraz w ćwierćfinale zagwarantował im awans do półfinałów. Gracze koreańskiego SKTelecom T1 po swojej stronie mają nie tylko doświadczenie, ale i świetną dyspozycję w poprzednich spotkaniach. Która z ekip zagwarantuje sobie występ w niemieckiej Mercedes-Benz Arenie w Berlinie podczas wielkiego finału Mistrzostw Świata League of Legends okaże się już dziś wieczorem.

 

Faker i spółka na razie grali bezbłędnie i nie widzę tutaj dużego pola do popisu dla europejskiej drużyny. Dwójka najlepszych solo linii umożliwia skuteczną taktykę 1-3-1 a Bang dominuje w statystykach. SKT to także zaplecze które wygrywało ni jeden turniej. - Fryderyk "Veggie" Kozioł, były trener Team ROCCAT.

 

Widać, że Origen idealnie wpasowało się w obecną metę. Często stawiano pod znakiem zapytania formę xPeke. Jednak dzisiaj można śmiało powiedzieć, że poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa. Owszem, miał też gorsze momenty, ale jego spokój i doświadczenie cały czas panowały na Summoners Rift. W półfinale będą się mierzyć z SKT T1. To chyba nie wymaga komentarza. Przyjechali na Mistrzostwa jako faworyci i chcą odjechać z pucharem. Faza grupowa 6-0 mówi sama za siebie. Przed Origen arcytrudne zadanie. - powiedział Filip "Testree" Mątowski, host studio Mistrzostw Świata LoL w Polsat Sport News

 

Wszystkich fanów League of Legends zapraszamy do wspólnego kibicowania! Najważniejsze spotkania tegorocznych Mistrzostw Świata, będziecie mogli obejrzeć na żywo na antenie Polsat Sport News, na platformie IPLA.TV oraz na naszym kanale w serwisie Twitch.tv! Koniecznie sprawdźcie jak wygląda harmonogram nadchodzących transmisji oraz kto zagości w studio Polsat Sport News.