Jurkiewicz: Chciałbym zagrać na Euro 2016 chociaż przez sekundę

Piłka ręczna

W tym momencie nie mogę odpowiedzieć na 100 procent, czy pojawię się na parkiecie, czy nie, natomiast szanse są dosyć małe. Trzeba wziąć pod uwagę to, że jeszcze nie wróciłem na parkiet. Nie wiadomo, kiedy wrócę, a jak już się to stanie, to w jakiej będę formie - mówi Polsatsport.pl Mariusz Jurkiewicz.

Łukasz Borowski: Jesteśmy na jednym z ostatnich zgrupowań reprezentacji przed Euro 2016, więc na początek pytanie: jak zdrowie? Czy Mariusz Jurkiewicz zagra na styczniowym Euro w Polsce?


Mariusz Jurkiewicz: To najczęściej słyszane ostatnio przeze mnie pytanie. Prawda jest taka, że też chciałbym znać odpowiedź na to pytanie. W tym momencie nie mogę odpowiedzieć na 100 procent, czy pojawię się na parkiecie, czy nie, natomiast szanse są dosyć małe. Trzeba wziąć pod uwagę to, że jeszcze nie wróciłem na parkiet. Nie wiadomo, kiedy wrócę, a jak już się to stanie, to w jakiej będę formie? To wszystko trzeba spokojnie przemyśleć. Bardzo chciałbym wystąpić na turnieju u nas, ale wiemy, ile jeszcze pracy przede mną i jak ciężkie zadanie mnie czeka, żeby wrócić do odpowiedniej dyspozycji przed tak wyczerpującym i wymagającym turniejem.


Kibice się martwią, bo twoja rola w kadrze jest nieoceniona, zarówno w obronie, jak i w ataku. Chcieliby zobaczyć Mariusza Jurkiewicza choćby przez 15-20 minut na boisku podczas Euro.


Chciałbym wejść choćby na sekundę, to już by było spełnienie marzeń, ale na ten moment nic więcej nie jesteśmy w stanie powiedzieć. Zobaczymy, jak będzie przebiegał kolejny etap rehabilitacji, jak będę wyglądał w treningu i czy w ogóle jest szansa, żebym się pojawił na parkiecie. Jeszcze trochę czasu zostało i zobaczymy, jak to będzie przebiegało w ostatnich tygodniach przed mistrzostwami.


Jak się czujesz teraz, bo pojawiły się małe komplikacje? Teraz już wszystko idzie zgodnie z harmonogramem rehabilitacji?


Wróciłem już do treningu. Miałem zapalenie więzadła rzepkowego. Musiałem wstrzymać na trochę rehabilitację, żeby kolano ochłonęło, bo po takiej dosyć intensywnej pracy odmówiło trochę posłuszeństwa i samo poprosiło o odpoczynek. Teraz jestem już w treningu, ćwiczę indywidualnie i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł wejść na parkiet razem z drużyną.

 

Cała rozmowa z Mariuszem Jurkiewiczem w załączonym materiale wideo.

 

Łukasz Borowski, mjr, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze