Origen rozegrało naprawdę imponujący sezon, który zakończył się zajęciem miejsca w czołowej czwórce tegorocznych Mistrzostw Świata (w półfinale Europejczycy ulegli późniejszemu laureatowi – zespołowi SK Telecom T1). Przed turniejem wielu ekspertów typowało Hiszpana jako słaby punkt zespołu, jednak xPeke zmaknął usta krytyków i zaprezentował postawę na najwyższym, światowym poziomie.

 

Origen zagra podczas IEM San Jose już za niecałe dwa tygodnie, a PowerOfEvil zaliczy tam swój oficjalny debiut w nowym zespole. Origen stanie w szranki z takimi zespołami jak Fnatic, Team SoloMid, CLG, Jin Air Green Wings czy LGD Gaming. Wszystkie drużyny powalczą w SAP Centre o pule nagród sięgającą 150 000 dolarów.

 

PowerOfEvil nie pierwszy raz będzie rywalizował na światowym poziomie. Rok temu podczas IEM byliśmy świadkami eksplozji talentu mid lanera, gdy jego drużyna przechodziła jak burza przez kolejne etapy rozgrywek, by ulec dopiero Cloud9.

 

Xpeke jest najbardziej utytułowanym graczem League of Legends. Nie tylko wygrał pierwsze Mistrzostwa Świata (jeszcze jako zawodnik Fnatic), ale grał w prawie każdym sezonie LCS. Przez zaledwie rok jego nowa drużyna awansowała z ligi Challengera do LCS, a wreszcie do półfinałów Mistrzostw Świata League of Legends.