To musiało być ćwiczone przez długi czas, bo doprowadzenie takiego zagrania do perfekcji musi kosztować sporo czasu. Jest to o tyle dobre, że przeciwnik nie ma prawa się tego spodziewać, nawet widząc atakującego, który biegnie w zupełnie innym kierunku. Tak też było w prezentowanej przez nas sytuacji - zawodnik zbiegł z lewego skrzydła i zaatakował z zupełnie abstrakcyjnej pozycji!

Czego życzy Leon w 2016 roku?