Sparta Praga bardzo chętnie pozbędzie się Paixao. Portugalczyk okazał się bowiem jednym z największych niewypałów w historii tego klubu. Liczono, że będzie strzelał gole seriami, tymczasem jego bilans bramkowy to okrągłe zero.

 

Wrócić czy nie wrócić… Radović, Rudņevs, Ojamaa ponownie w Ekstraklasie?

 

- Będzie z nami trenował, ale może już szukać nowego klubu – powiedział trener Zdenek Scasny w rozmowie ze "Sportem".

 

W sumie 32-latek rozegrał pięć meczów w barwach czeskiego klubu. W październiku nabawił się kontuzji kostki. Od tej pory tylko się leczył.

 

Być może portugalski napastnik wróci do Polski. Chętnie zatrudniłaby go Wisła Kraków, gdzie trenerem jest Tadeusz Pawłowski. Obaj świetnie znają się z Wrocławiu. Przeszkodą nie do przejścia mogą okazać się zarobki piłkarza, bo w Pradze dostaje około 15-20 tysięcy euro miesięcznie.

 

Paixao był piłkarzem Śląska Wrocław w latach 2013-2015. W tym czasie rozegrał 57 meczów w Ekstraklasie, w których strzelił 27 goli. Do Sparty Praga przeniósł się na zasadzie wolnego transferu po tym, jak wygasł mu kontrakt.